Innowacja – ewolucja czy rewolucja

TOMASZ KĘCERSKI, dyrektor zarządzający EGC, www.egc.pl
opublikowano: 11-02-2015, 00:00

KOMENTARZ PARTNERA SEKCJI

Karol Darwin mówił, że nie siła ani inteligencja gwarantują przetrwanie, ale umiejętność przystosowania się do nowych warunków. W świecie biznesu ta umiejętność to właśnie bycie innowacyjnym — obserwowanie potrzeb klientów, działań konkurencji i wprowadzanie zmian do własnej oferty, czasem prostych ulepszeń. Innowacja nie musi bowiem od razu oznaczać rewolucji. Statystycznie większość zmian w produktach i usługach wprowadzanych jest na zasadzie ewolucji i na takie zmiany też będzie można dostać pieniądze z Unii.

Polscy przedsiębiorcy nie są obecnie jednakże skłonni do inwestowania w działalność badawczo-rozwojową. Udział nakładów na prace B+R w relacji do PKB kształtuje się w naszym kraju na poziomie zaledwie 0,9 proc., a dzięki unijnemu wsparciu mamy szanse zwiększyć ten parametr do poziomu 1,7 proc. Czy jest to założenie realne? Tak, ale możliwe jedynie w przypadku zmiany nastawienia firm do inwestowania w działalność badawczą. Dzisiaj odstraszają je pojęcia, takie jak innowacja, patent, badania przemysłowe, wzór użytkowy czy prace rozwojowe. W naszej pracy często spotykamy się z właścicielami małych i średnich firm, którzy z góry zakładają, że nowa perspektywa unijna skierowana jest do dużych przedsiębiorstw posiadających rozbudowane zaplecze laboratoryjne i sztab naukowców. Tymczasem 99,8 proc. wszystkich firm w Polsce to właśnie MSP generujące ok. 70 proc. PKB. I to w nich drzemie największy potencjał, który wydobyć mają dotacje na innowacje. My ten potencjał widzimy i jesteśmy w stanie wskazać właściwą drogę do sukcesu każdemu klientowi.

Należy podkreślić, iż w najbliższych latach przedsiębiorcy nie będą na tej drodze osamotnieni — nowa wiedza płynąć będzie do nich z polskich jednostek badawczych i naukowych. I nieprawdą jest, że wszystkie te instytucje są skostniałe, nieznające realiów biznesowych. EGC współpracuje z ośrodkami badawczymi, które przeczą tym stereotypom — są elastyczne, chętnie poznają potrzeby przedsiębiorców i są w stanie wyjść im naprzeciw. Wszystko wskazuje więc na to, że mamy szansę na mariaż, który wyjdzie z korzyścią dla każdej ze stron.

Oczywiście sukces nie może obejść się bez pracy.

Korzystając z usług doświadczonej firmy doradczej wysiłek ten jest jednakże ograniczony do minimum. EGC prowadzi swoich klientów przez każdy etap procesu wnioskowania o dotacje, poczynając od opracowania innowacji, poprzez ustalenie potrzeb inwestycyjnych, dobór źródeł finansowania, a kończąc na przygotowaniu dokumentacji aplikacyjnej i rozliczeniu projektu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TOMASZ KĘCERSKI, dyrektor zarządzający EGC, www.egc.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu