Zdolność przewidywania przyszłości to marzenie każdego inwestora. Kto dobrze przewiduje rynkowe trendy, tego portfel najczęściej zyskuje na objętości. CFA Institute przeprowadził ankietę wśród czytelników swojego serwisu Financial NewsBrief, w której zapytał, jakie innowacje będą wywierać największy pozytywny wpływ na ceny akcji w najbliższych pięciu latach. Brzmi to jak próba wróżenia z fusów, ale osoby, które wzięły się za wróżenie, raczej nie są byle kim w świecie giełdowych analiz.



CFA Institute jest prestiżową instytucją, która egzaminuje analityków. Można się więc domyślać, że subskrybenci jego serwisu nie są przypadkowi. Respondenci postawili w ankiecie na innowacje z zakresu inżynierii biomedycznej. Aż 30 proc. ankietowanych osób stwierdziło, że innowacje z tego sektora będą miały największy wpływ na ceny akcji w najbliższych latach. Na kolejnych miejscach duży ścisk, bo druk 3D, sztuczną inteligencję i robotykę dzieliło zaledwie 2 proc. wskazań. Pewnym zaskoczeniem może być słaby wynik aplikacji wykorzystujących technologię dronów, czyli bezzałogowych samolotów. Ron Rimkus, posiadacz certyfikatu CFA, napisał na oficjalnym blogu instytutu, że niedawno badacze z uniwersytetu w Louisville ogłosili przełom w badaniach rdzenia kręgowego. Naukowcy wszczepili sparaliżowanym pacjentom urządzenia elektryczne, które pomagały wykonywać ruchy, poprawiały umiejętności komunikacyjne, a w niektórych przypadkach umożliwiały nawet samodzielne stanie na nogach.
Trudno o lepszy przykład potężnego potencjału inżynierii wykorzystywanej w medycynie. Serwis Business Insider też przyjrzał się ostatnio sposobom na powiększenie portfeli i opublikował artykuł o sugestywnym tytule: „Chcesz zostać miliarderem? Wystarczy rozwiązać jeden z 10 problemów”. Wbrew pozorom droga do miliardów nie jest jednak łatwa, bo nad problemami przedstawionymi przez amerykański portal biznesowy pracują już od dawna najlepsze umysły na świecie. O jakie problemy chodzi? Poszukiwanie tanich sposobów odsalania wody, wykrywanie i przewidywanie pogody oraz zjawisk naturalnych, stworzenie systemu haseł odpornych na działanie hakerów, opracowanie pigułki, która naprawdę odchudza, czy dostarczenie internetu tam, gdzie z przyczyn słabej infrastruktury jest to niemożliwe. Listę zamyka śmierć, czyli odwieczny problem ludzkości. I na tym ostatnim polu działa Google, internetowy gigant i właściciel najpopularniejszej wyszukiwarki świata. Koncern zatrudnił ostatnio Cynthię Kenyon, znaną biofizyczkę, która dołączyła do zespołu Projektu Calico, pracującego nad sposobami walki ze starością. Google zwietrzył interes, bo nie od dziś wiadomo, że śmierć i podatki są pewne w życiu każdego człowieka.
