Instytucje wracają na rynek

Tomasz Furman
opublikowano: 2001-10-15 00:00

Instytucje wracają na rynek

Wzrosty na warszawskiej giełdzie w dużym stopniu były efektem popytu zgłoszonego przez otwarte fundusze emerytalne. Wzmożona aktywność inwestorów to głównie efekt informacji dotyczących obsady stanowisk ministerialnych, uzgodnień programowych czy walki z kryzysem finansów publicznych.

Fala wzrostów na GPW rozpoczęła się we wtorek. Lokomotywami rynku okazały się akcje spółek o największej płynności. W ocenie specjalistów działo się tak głównie ze względu na zakupy czynione przez OFE. Do tej grupy inwestorów później dołączyli gracze indywidualni, dzięki którym zwyżki były jeszcze większe. Zdecydowanie lepiej niż rynek zachowywały się zwłaszcza akcje Telekomunikacji Polskiej.

— W przypadku narodowego operatora istotny wpływ na notowania, poza czynnikami, które zdecydowały o poprawie nastrojów na całym rynku, mogła wywrzeć informacja o porozumieniu zawartym między France Telecom a MSP. Rezygnacja Skarbu Państwa z ubiegania się o wypłatę dywidendy w zamian za wyższą cenę za sprzedawany pakiet akcji oznacza, że w spółce pozostaną środki, które będzie można dodatkowo przeznaczyć na rozwój — uważa Jarosław Pietraszko, makler papierów wartościowych DM Polonia Net.

Lepiej niż indeksy

Dużo lepiej niż rynek zachowywały się również akcje PKN Orlen i Softbanku. Niecodzienny popyt na papiery koncernu petrochemicznego to, podobnie jak w przypadku TP SA, zasługa płynności, jaka towarzyszy walorom spółki na GPW. Spośród innych czynników tradycyjnie należy wymienić również te związane z działaniami konsolidacyjnymi, mającymi miejsce w Europie Środkowej.

— Mimo wstępnego zatwierdzenia sprzedaży akcji PKN Orlen przedsiębiorstwu MOL spekulacje na temat możliwych scenariuszy rozwoju na konsolidującym się rynku ciągle są istotnym elementem wpływającym na podejmowane decyzje inwestycyjne — twierdzi Jarosław Pietraszko.

Z kolei duże zwyżki na walorach Softbanku to przede wszystkim rezultat wcześniejszych stosunkowo dużych przecen i obecnych nastrojów na NASDAQ.

KGHM nieco z tyłu

Gorzej niż rynek ciągle zachowują się za to akcje KGHM. Stroną podażową ciągle są tam inwestorzy zagraniczni.

— Kurs akcji konglomeratu traci na skutek nie najlepszych prognoz specjalistów dotyczących wyników finansowych spółki, jakie zostaną osiągnięte do końca tego roku. Trudno jednak o inne oceny, skoro cena miedzi nadal jest niska, a złoty stosunkowo silny — mówi Jarosław Pietraszko.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót