Już nie tylko największe firmy o największych budżetach mogą pokusić się o próby połączenia świata telekomunikacyjnego z informatycznym.
Na razie integracja sieci teleinformatycznych z systemami informatycznymi nie jest zbyt popularna. Najczęściej oprogramowanie takie posiadają przedsiębiorstwa, dla których zasadniczą częścią działalności jest kontakt z klientami, np. banki, telekomunikacja.
— Średnie i mniejsze przedsiębiorstwa nie inwestują w takie rozwiązania, ponieważ oprogramowanie odpowiadające ich potrzebom jest funkcjonalnie i cenowo dostosowane raczej do wymagań większych firm. Sytuacja wydaje się jednak zmieniać wraz z dynamicznym rozwojem rynku telekomunikacyjnego — twierdzi Lucjan Gizan, kierownik projektu CRM w BPSC.
Sens polemiki
Zbigniew Suchocki z NextiraOne Polska informuje, że jeszcze kilka lat temu pierwsze firmy w Polsce, które inwestowały bądź zastanawiały się nad sensem inwestowania w integrację systemów teleinformatycznych czy telekomunikacyjnych z systemami aplikacyjnymi, podczas paneli merytorycznych polemizowały o słuszności biznesowej takiego trendu. Wtedy jeszcze przeważała w Polsce opinia, że taka integracja jest elementem usprawniającym skuteczność operacji w sposób nieadekwatny do kosztów na nią ponoszonych. Stąd opłacalność projektów integracyjnych była satysfakcjonująca tylko przy dużych przedsięwzięciach.
— Dopiero kolejne lata zmieniły obraz tej sytuacji, który był efektem dwóch zjawisk. Po pierwsze, pojawiły się małe, tanie rozwiązania, na bazie których dokonywana jest integracja, co gwarantuje znacznie mniejszą funkcjonalność, ale za to za niższą cenę. Z drugiej strony, producenci dużych platform integracyjnych zróżnicowali swoje produkty, co pozwala obecnie tworzyć bogate funkcjonalnie rozwiązania dla rynku MŚP — twierdzi Zbigniew Suchocki.
— Obserwujemy coraz większą popularność integracji. Praktycznie w każdej firmie, w której pracujemy, następuje integracja obszaru telekomunikacyjnego z już istniejącymi systemami. Jej zakres jest różny, zależny od potrzeb i oczekiwanej funkcjonalności rozwiązania docelowego — potwierdza Wojciech Murzyn, kierownik ds. systemów obsługi klienta Siemensa.
Tylko lepiej
Prawdopodobnie w najbliższych latach nastąpi wzrost liczby projektów dotyczących integracji sieci.
— Należy założyć, że w przyszłości praktycznie wszystkie wykorzystywane przez firmę systemy będą ze sobą zintegrowane. Obecnie już istnieje w większości przypadków integracja na poziomie wykorzystywania wspólnej infrastruktury transmisyjnej. Dalsza integracja będzie jednak musiała postępować choćby ze względu na to, iż nie będzie możliwości efektywnego użytkowania na przykład systemu CRM, który nie współpracuje z pozostałymi głównymi zasobami informatycznymi firmy — przekonuje Karol Wołkowiński, prezes Telefonii Dialog.
— Co przyniesie przyszłość? Na pewno korzyści wynikające z integracji są zbyt duże, aby jej nie wykorzystywać w jeszcze większym stopniu. Jedyną kwestią problematyczną jest to, czy tempo integracji będzie odpowiadało szybkości, z jaką będą się pojawiać wciąż nowe technologie i systemy — dodaje Rafał Fazan, odpowiedzialny za sprzedaż rozwiązań telekomunikacyjnych dla firm w Alcatel Polska.
