Dystrybutor części samochodowych zarobił siedem razy więcej niż przed rokiem
Od początku roku akcje Inter Cars (IC) zyskały ponad 80 proc. Teraz spółka pokazała, że potrafi także w szybkim tempie poprawiać wyniki. Dystrybutorowi części do aut sprzyja ogólna poprawa kondycji branży. W kolejnych kwartałach dobra koniunktura powinna się utrzymać.
W pierwszych trzech miesiącach firma zdołała zwiększyć przychody o 35 proc. Imponować może 91-procentowy przyrost sprzedaży firm zależnych. Dynamiką błysnęły Inter Cars Slovakia, Inter Cars Ceska Repu- blika oraz Q-Service. Ale na szczególne podkreślenie zasługują wyniki Febera, któremu udało się zwiększyć przychody o 137 proc. Zdołał on osiągnąć 1,3 mln zł czystego zysku i 23 mln zł przychodów. Już teraz (po trzech latach działalności) Feber chwali się, że zajmuje drugą pozycję w kraju wśród producentów naczep i zabudów. Niewykluczone, że pojawi się na giełdzie.
Wyższe przychody grupy przełożyły się na wzrost zysków. Wynik brutto ze sprzedaży IC okazał się wyższy o 52 proc. Dzięki poprawie marż na sprzedaży z 25 do 28 proc. zyski rosły szybciej od przychodów. Ważne dla wyników okazało się wysokie tempo wzrostu wartości całego rynku. Spółka potrafiła to wykorzystać, bo ma dobrze rozwiniętą sieć sprzedaży i duży asortyment produktów. Liczby mówią same za siebie. Rok temu na koniec I kwartału dysponowała 81 filiami. W tym roku było ich o 26 więcej. Nie bez znaczenia dla wyników okazała się emisja obligacji krótkoterminowych na kwotę 42 mln zł, dzięki której IC spłacił zobowiązania wobec dostawców.
Obiecujący początek roku może sugerować, że cały rok będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Zarząd nie podawał prognoz na 2007, ale uczynili to analitycy. Prognoza CDM Pekao przygotowana jeszcze przed publikacją wyników z I kwartału zakładała całoroczny zysk spółki na poziomie 39 mln zł. ING Wholesale Banking szacuje wynik netto na poziomie 30 mln zł. W zeszłym roku Inter Cars zarobił 19 mln zł, pokazując już wówczas wyraźną zwyżkę formy. W I kwartale spółka zarobiła ponad 12,6 mln zł i jak tak dalej pójdzie, ten rok może okazać się rekordowy pod względem zysków.
co dalej
Akcje dystrybutora części samochodowych notowane są na giełdzie od trzech lat, ale dopiero teraz wyraźnie nabrały wiatru w żagle. Od kilku miesięcy kurs bije rekordy, windując wskaźniki rynkowe spółki. Dobrze, że firma zaczęła w szybkim tempie poprawiać zyski, bo relacja cena/zysk zbliżyła się nawet do 50. Dla akcji Foty, giełdowego rywala, wskaźnik ten nieznacznie przekracza 30.