Inter Groclin Auto nie chce inwestora
Ponad 84 proc. przychodów spółki Inter Groclin Auto w 1999 roku pochodziło z eksportu. Ponad połowę wyrobów, notowanej na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, spółki kupiło szwedzkie Volvo do swoich samochodów V70.
Według informacji Zbigniewa Drzymały, prezesa zarządu IGA, w tej chwili toczą się rozmowy z kolejną szwedzką firmą — Lear Corporation, dotyczące dostaw obić do samochodów Volvo. Oddzielne rozmowy prowadzone są z dwoma innymi zachodnimi firmami: brytyjską Furecia i niemiecką Keiper Recaro. Inter Groclin ma apetyt na produkcję obić do Opla Vectry i Volkswagena, modelu, który ma być następcą Golfa 4.
Obecnie firma dostarcza swoje produkty takim markom, jak Volvo, Audi, Mitsubishi, Renault i Mercedes. Przedstawiciele giełdowej spółki planują, że w roku 2001 eksport będzie stanowił ponad 95 proc. wszystkich przychodów Inter Groclin Auto.
— Produkujemy obicia fotelowe do samochodów klasy średniej i wyższej. Sprzedaż oparliśmy na eksporcie dlatego, że w Polsce takie auta nie powstają. Nie oznacza to, że musimy uzależnić się całkowicie od firm zachodnich. Chcemy przynajmniej przez następne pięć lat zachować autonomię — mówi Zbigniew Drzymała.
Spółka w 1998 roku zadebiutowała na rynku równoległym Giełdy Papierów Wartościowych, walory jednak nie są notowane wysoko, a zbyt mały kapitał nie pozwala na przeniesienie akcji na rynek podstawowy GPW. KR