Artur Zawisza, poseł PiS, autor poprawek dotyczących wiążących inerpretacji podatkowych w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, złożył interpelację do ministra finansów. Zapytał, czy prawdą jest, że w proponowanej na jesień nowelizacji ordynacji podatkowej przewidywane jest uchylenie przepisów? Elżbieta Mucha, wiceminister finansów, nie odpowiedziała wprost.
— W prawodawstwie krajów OECD trudno doszukać się sformalizowanego, nieograniczonego podmiotowo i przedmiotowo oraz praktycznie nieodpłatnego, a jednocześnie sprawnie funkcjonującego systemu interpretacji przepisów prawa podatkowego — wskazała.
Podkreśliła, że w regulacjach są wady. Resort finansów od początku blokował zapisy korzystne dla przedsiębiorców.
— Skoro taka jest postawa Ministerstwa Finansów, trzeba być czujnym i w interesie podatników tę walkę wygrać — mówi Artur Zawisza.
Wiążące interpretacje pozwalają zapytać urząd skarbowy o regulacje. Jeśli podatnik zastosuje się do odpowiedzi, nie może ponieść konsekwencji karnych, na pewno nie zapłaci też podatku (jeśli taka była odpowiedź urzędników).