Intersport wychodzi z Polski
Intersport Polska, sieć sklepów sportowych, kończy działalność w Polsce. Taką decyzję podjął jej właściciel — norweski koncern Gresvig ASA Group.
Klienci sklepów Intersport mogą przeczytać wywieszoną na zamkniętych drzwiach salonu Intersport informację o likwidacji działalności sieci. Powód: dwa tygodnie temu jej właściciel — norweski koncern Gresvig ASA Group — zdecydował się wycofać z Polski. Interes okazał się nierentowy. Właściciel starał się bez powodzenia znaleźć inwestora dla Polski.
Nieco inaczej wycofanie z rynku norweskiej firmy interpretuje konkurencja.
— Wśród siedmiu sklepów firmy rentowny był zaledwie jeden. Moim zdaniem, Intersport popełnił kilka błędów. Po pierwsze, sklepy z tej sieci miały zbyt dużą powierzchnię. W Polsce można uruchamiać tego typu punkty, jeśli mają nie więcej niż 400-500 mkw. Tymczasem sklepy Intersportu miały powierzchnię przekraczającą nawet 900 mkw. Po drugie, Gresvig wprowadził do sprzedaży kilkadziesiąt marek. Tymczasem w tej chwili warto skoncentrować się na 5-6 głównych brandach. Po trzecie, sieć była źle zarządzana. W efekcie Gresvig ponosił straty sięgające rocznie nawet kilku milionów dolarów — mówi dyrektor jednej z konkurencyjnych sieci.
Właścicielem licencji Intersport na Polskę jest firma Gresvig. Jest możliwość, że zamknięte sklepy przejmą potencjalni partnerzy. Firma Intersport Polska prowadziła na terenie kraju sklepy sportowe. Sprzedawała ona produkty takich marek sportowych jak Adidas, Nike czy Reebok. Firma promowała również własne marki m.in. McKinley, Etirel, Nakamura, Fire Fly oraz Tecno Pro. PS, TM
W TYŁ ZWROT: Po trzech latach działania na polskim rynku Gresvig postanowił się definitywnie wycofać. fot. Grzegorz Kawecki