Jeszcze przed końcem maja 2013 r. spółka Polska Komunikacja Samochodowa 2, związana z Mariuszem Koprem, chce przejąć od likwidatora majątek PKS w Kielcach. Była jedynym oferentem, który zgłosił się do marcowego przetargu.
— Przejecie PKS w Kielcach planowaliśmy początkow na 1 kwietnia, potem pojawiły się jeszcze dwa terminy. Obecny jest ustalony na 28 maja. Firmę przejmujemy od likwidatora, w związku z tym wszystkie autobusy, nieruchomości i pracownicy muszą przejść do nowego właściciela, na którego trzeba też przepisać licencję. Gdy przejmowaliśmy firmy w trybie normalnej prywatyzacji, zmieniał się po prostu ich główny udziałowiec, co było dużo prostsze — tłumaczy Ewa Zurman, dyrektor ds. rozwoju Polskiej Komunikacji Samochodowej.
Mariusz Koper to były właściciel Wydawnictwa Nowa Era, który szykuje wskrzeszenie ogólnopolskiego przewoźnika autobusowego pod szyldem PKS. Zamiast „państwowej” ma on teraz oznaczać Polską Komunikację Samochodową. Firmy z nim związane kupiły już 85 proc. akcji PKS w Olsztynie (za 12,3 mln zł) i Siedlcach (9,1 mln zł). Za PKS w Kielcach zapłacą 9,8 mln zł. Kolejne miliony pójdą na reanimacjęfirmy znajdującej się w likwidacji od listopada 2010 r.
— PKS w Kielcach ma potencjał, ale trzy lata likwidacji sprawiły, że nie mógł np. startować w przetargach na przewozy dzieci do szkół, a tabor jest wyeksploatowany, więc inwestycje będą potrzebne od samego początku. W pierwszym roku planujemy zainwestować w PKS w Kielcach 5 mln zł, w drugim — tyle samo — informuje Ewa Zurman.
W 2015 r. kielecki przewoźnik ma już być uporządkowany i rozpocząć ekspansję. Nowy właściciel chce uruchomić trasy zagraniczne: do Berlina, Lwowa, Bratysławy i Pragi. Szykuje też modernizację dworca autobusowego. Zresztą nie tylko w Kielcach. Spółki związane z planem reaktywacji ogólnopolskiej PKS planują w 2015 r. rozpocząć obsługę pasażerów na nowych dworcach w Olsztynie i Siedlcach. Poza poczekalniami i kasami mają dysponować pasażem handlowym. Od lipca 2011 r. taki obiekt wykorzystuje PKS Myślenice, który wynajmuje część dworcową od spółki z grupy Dekada Realty. Za dwa miesiące planuje ona rozpocząć budowę podobnego dworca dla PKS w Brodnicy. — Szacuję, że powiązanie centrum handlowego z dworcem PKS przekłada się na wzrost odwiedzalności, a co za tym idzie obrotów w sklepach o kilkanaście do 20 proc. Ale należy pamiętać, że dworce PKS historycznie są po prostu w dobrych lokalizacjach — komentuje Aleksander Walczak, prezes Dekada Realty.
— Sam koncept dworców mamy podobny. Dekada jest jednak firmą stricte deweloperską. My nie zamierzamy rezygnować z działalności transportowej — podkreśla Ewa Zurman.
Nie wyklucza to współpracy z innymi przewoźnikami. Pierwszy nowy dworzec autobusowy grupa Mariusza Kopra planuje postawić w Zamościu. Jego budowa ma ruszyć na przełomie lutego i marca 2014 r., a pierwsi pasażerowie mają z niego odjechać jesienią 2014 r. PKS w Zamościu jest własnością samorządu wojewódzkiego i będzie najemcą części dworcowej. Jak podkreśla Ewa Zurman, współpraca będzie szersza. — Nie rozważaliśmy przejęcia PKS w Zamościu. Planujemy jednak wspólne zakupy taboru, paliw itp. — wyjaśnia dyrektor.