Inwestor sam wie najlepiej

Cezary Koprowicz
opublikowano: 2001-03-16 00:00

Inwestor sam wie najlepiej

Ostatnio większy wpływ na kurs polskiej waluty mają wydarzenia na rynkach zagranicznych niż słowne interwencje najważniejszych polskich ekonomistów. Inwestorzy raczej lekceważą uspokajające komunikaty członków RPP i ministra finansów, za to z uwagą przyglądają się ruchom indeksów na giełdach światowych.

Niepokój na światowych rynkach udzielił się też uczestnikom polskiego foreksu. Zagraniczni inwestorzy nie wytrzymali nerwowo spadków amerykańskich indeksów giełdowych i sprzedawali złotego. Rano za dolara trzeba było zapłacić 4,1005 zł, a za euro- -3,7183 zł. Uspokajające wieści z amerykańskich i europejskich giełd sprawiły, że inwestorzy powrócili do złotego.

przed publikacją danych GUS za dolara płacono już tylko 4,0711 zł. Reakcja rynku na bardzo dobre dane o inflacji była zaskakująca. Spowodowała falę realizacji zysków i złoty zamiast umocnić się, stracił 0,2 proc. w stosunku do dolara. Amerykańską walutę wyceniano na 4,0785 zł.

Za granicą kurs euro do dolara prawie się nie zmienił po decyzji ECB, który zgodnie z oczekiwaniami utrzymał stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Za euro płacono 90,65 centa wobec 90,70 przed ogłoszeniem decyzji.