Czytasz dzięki

Inwestorów ogarnęła gorączka srebra

Kolejne działania zmierzające do stymulacji gospodarek wypchnęły notowania srebra na blisko siedmioletni szczyt

Ceny srebra rosły w środę po południu o ponad 4 proc., przekraczając 22 USD za uncję i zwiększając zanotowaną od początku tygodnia zwyżkę do prawie 15 proc. Bodźcem do zakupów było porozumienie w Unii Europejskiej dotyczące bezprecedensowego programu stymulacyjnego, mającego pomóc gospodarkom wyjść z recesji. Tuż pod historycznym szczytem z września 2011 r. znalazły się notowania złota. Jednemu i drugiemu metalowi pomagają obawy związane z rozszerzaniem się pandemii COVID-19. Kruszce są przez inwestorów tradycyjnie używane jako bezpieczne schronienie. Jednak zwyżka notowań żółtego kruszcu o około 2 proc. w tym tygodniu wygląda wyjątkowo blado na tle jego tańszego odpowiednika.

W przeciwieństwie do złota srebro ma szereg zastosowań w przemyśle, począwszy od paneli słonecznych, a skończywszy na elektronice. „Złoto dla ubogich” oprócz perspektyw łagodnej polityki fiskalnej i monetarnej oraz nadziei na ożywienie w światowym przemyśle dodatkowo wspierają obawy o ciągłość podaży.

„Szacuje się, że w 2020 r. podaż srebra może spaść o około 4 proc, a to głównie za sprawą utrudnień w działalności kopalń w czasie pandemii COVID-19” — komentuje Łukasz Zembik, ekspert rynku OTC w firmie brokerskiej TMS Brokers.

Jego zdaniem na popycie na srebro odbije się globalne spowolnienie. W tym roku spaść powinien chociażby popyt ze strony branży fotowoltaicznej. Jednak spodziewany dalszy wzrost popularności paneli słonecznych i pojazdów o napędzie elektrycznym przekłada się na korzystne oczekiwania co do popytu na srebro w dłuższym terminie. Do tego dochodzi fakt, że około jednej trzeciej programustymulacyjnego w UE będzie związane z transformacją energetyczną. Zdaniem banku BMO Capital Markets srebro może być jednym z głównych beneficjentów zwrotu w stronę czystych źródeł energii.

„Impuls fiskalny skupi się na obszarach generujących popyt na srebro, takich jak technologia 5G i energetyka słoneczna. W tym roku rządy ogłosiły programy w tej ostatniej dziedzinie na kwotę 50 mld USD, z czego trzy czwarte przypada na Europę” — zauważają w raporcie analitycy BMO Capital Markets.

Zdecydowany zwrot w ich stronę jest coraz bliższy również za oceanem. Uważany za faworyta listopadowych wyborów prezydenckich w USA John Biden nakreślił w ubiegłym tygodniu cel osiągnięcia przez sektor energetyczny neutralności pod względem emisji CO 2 przed 2035 r.

— Srebro coraz bardziej zachowuje się jak metal przemysłowy. Naszym zdaniem przyrost popytu jest uzależniony głównie od kondycji popytu właśnie w tych zastosowaniach — zauważa w rozmowie z agencją Bloomberg Daniel Ghali, strateg surowcowy kanadyjskiego banku inwestycyjnego TD Securities.

Mimo pokaźnej skali dotychczasowych zwyżek szereg instytucji zapowiada dalsze umocnienie srebra. W opublikowanym w tym tygodniu raporcie specjaliści Citigroup wyceniają szary kruszec w perspektywie 6-12 miesięcy na 25 USD za uncję, a w najbardziej optymistycznym scenariuszu nawet na 30 USD. Zdaniem Stephena Innesa, głównego stratega rynkowego australijskiej firmy brokerskiej AxiCorp, na rynku srebra powtarza się scenariusz z okresu kryzysu finansowego. Wówczas upadkowi banku Lehman Brothers towarzyszyło załamanie się kursu o połowę (dla porównania, w czasie obecnego kryzysu od szczytu z lutego do marcowego dołka srebro potaniało o 39 proc.). Jednak po ustanowieniu twardego dna w październiku 2008 r. notowania rozpoczęły silne zwyżki, by do szczytu zanotowanego w kwietniu 2011 r. wzrosnąć blisko 6-krotnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane