Inwestorzy kupują złotego

Piotr Burza
opublikowano: 1999-08-11 00:00

Inwestorzy kupują złotego

Wczoraj złoty lekko się odbił. Po gwałtownym spadku wartości naszej waluty, jej cena okazała się atrakcyjna dla zachodnich inwestorów. Spodziewany napływ inwestycji bezpośrednich do naszego kraju czyni złotego ciągle atrakcyjną walutą. Na otwarciu odchylenie od parytetu zwiększyło się do 2,51/2,39 proc. Za dolara płacono 3,9420/60 zł, a za euro 4,2325/87 zł. Mimo relatywnie niskiego poziomu naszej waluty, obroty na rynku pozostają duże i osiągają poziom 1-1,5 mld USD. Wynika to z tego, że krótkoterminowy kapitał spekulacyjny jest ciągle obecny na naszym rynku walutowym.

EKSPERCI PROGNOZUJĄ, że złoty będzie utrzymywał się w przedziale 2,0-2,5 proc. odchylenia od parytetu. Tak niska cena naszej waluty, przy jednoczesnym umocnieniu się euro, sprawia, że ceny naszych towarów eksportowych stają się bardziej atrakcyjne. Konsekwencją tego będzie poprawienie naszego salda na rachunku obrotów bieżących, a co za tym idzie, zmniejszenie deficytu budżetowego.

W związku z ostatnim napływem gotówki ze sprzedaży banków, Ministerstwo Finansów nie odpuściło cen na ostatnim przetargu. Rentowność polskiego banchmarku 52-tygodniowych bonów skarbowych utrzymała się na relatywnie niskim poziomie 12,39 proc. Większość dealerów uważa, że gdy resortowi skończą się pieniądze, to będzie on zmuszony przystać na ceny, po jakich papierem tym handluje się na rynku wtórnym, a rentowność podskoczy nawet do 12,50 proc.

JEDNODNIOWE depozyty, mimo napływu na rynek prawie 1,8 mld zł, ustabilizowały się na poziomie 13,10/13,30 proc. Bank centralny przeprowadził operację otwartego rynku, oferując 28-dniowe bony NBP oprocentowane na poziomie 13,10 proc.