Inwestorzy lubią akcje Polaru

Artur Sulejewski
opublikowano: 1999-07-29 00:00

Inwestorzy lubią akcje Polaru

Na pierwszej w tym roku sesji rynek wycenił papiery Polaru na 11,5 zł za sztukę. W połowie lutego cena giełdowa akcji po raz pierwszy przekroczyła poziom 13 zł. Od tego czasu do połowy czerwca kurs rynkowy nie podlegał zbyt dużym wahaniom. Sporadycznie spadał poniżej 12 zł, ani razu nie osiągnął poziomu 14 zł. Pułap ten został pokonany ostatecznie pod koniec pierwszego półrocza. Na inaugurację drugiej części roku cena giełdowa podskoczyła do 15,5 zł. Podczas dotychczasowych notowań lipcowych był to najniższy kurs.

14 LIPCA dotarła na rynek ważna informacja, która dotyczyła wrocławskiego producenta sprzętu AGD. Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało, że zaprasza do rokowań chętnych do nabycia 5,28 mln akcji Polaru, stanowiących 36,9 proc. jego kapitału akcyjnego. Można przypuszczać, że wiadomość ta spowodowała, że 15 lipca podczas sesji giełdowej nastąpił maksymalnie dopuszczalny na warszawskim parkiecie wzrost wartości akcji Polaru do poziomu 17,8 zł za sztukę. Jednak popyt jak gwałtownie się ujawnił, tak równie szybko zniknął. Następnego dnia walory obniżyły swoje notowania o 3,9 proc. Trzy kolejne zebrania giełdowe nie wskazywały, aby walory Polaru cieszyły się specjalnym zainteresowaniem inwestorów. Potem jednak sytuacja się zmieniła. Licząc od 21 lipca do dnia wczorajszego włącznie kurs podniósł się z 16,8 do 21,2 zł. W przekroju 5 dni giełdowych, w ujęciu procentowym daje to ponad 26 proc. wzrost. Na zakończenie środowych notowań ciągłych cena doszła do 22,6 zł.

Wśród największych akcjonariuszy wrocławskiego przedsiębiorstwa znajdują się Polish Enterprise Fund oraz Polish Private Equity I i II. Pierwszy z nich posiada 14,29-proc. udział w głosach na WZA i kapitale akcyjnym polskiej spółki. Dwa pozostałe łącznie dysponują 18,46-proc. pakietem papierów Polaru. Być może część inwestorów wyczuła, że wspomniane podmioty uprzedzą zamiary Skarbu Państwa i wcześniej odsprzedadzą posiadane aktywa ulokowane w Polarze.

NIEZRĘCZNA jest sytuacja Skarbu Państwa. Ministerstwo przyjmuje oferty od zainteresowanych inwestorów do 5 sierpnia. Instytucje finansowe, zbywając posiadane papiery (łącznie stanowiące 32,75 proc. kapitału akcyjnego), sprawiają, że pozycja przetargowa państwa znacznie traci na atrakcyjności. Wątpić należy bowiem, aby pozostało dużo chętnych na kupno akcji spółki, która ma już inwestora strategicznego. W takiej sytuacji Skarb Państwa zmuszony będzie szukać kompromisu.

W TYM ROKU Polar wykazuje słabsze wyniki finansowe. Po pierwszym półroczu sprzedaż wyniosła 263,7 mln zł, co daje prawie 5-proc. spadek w porównaniu z takim samym okresem 1998 roku. Drastycznie obniżyły się zyski. Wynik operacyjny (6,4 mln zł), zysk brutto (1,25 mln zł) i netto (1,2 mln zł) na koniec czerwca, oznaczają odpowiednio 64,9, 93,2 oraz 88,5 proc. spadek w odniesieniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Dla inwestora strategicznego nie jest to jednak najważniejsze. Liczy się, że wrocławska spółka na terenie kraju posiada ponad 40 proc. udział w rynku chłodziarko-zamrażarek i około 30 proc. na rynku pralek. Atrakcyjność Polaru polega także na tym, że firma własnym kosztem zakończyła realizację inwestycji związanej z uruchomieniem nowej generacji sprzętu pralniczego oraz z powodzeniem wdraża program restrukturyzacji zatrudnienia.