Zagraniczne firmy stworzyły nad Wisłą najwięcej w Europie miejsc pracy
Polska spadła z piątego na siódme miejsce w rankingu atrakcyjności dla zagranicznych inwestorów. Ale są i dobre wieści.
W najnowszym raporcie Ernst & Young co dziesiąta firma wskazuje Polskę jako najatrakcyjniejsze na świecie miejsce do inwestycji. Daje to Polsce siódme miejsce. Rok temu byliśmy na piątym.
— Zajęcie miejsca w pierwszej dziesiątce, obok Chin, które po raz pierwszy są liderem, czy USA, jest i tak dużą nobilitacją. To, że Wielka Brytania o włos nas w tym roku wyprzedziła, jest zasługą Polski, bo tylu wykwalifikowanych rodaków wyjechało na wyspę — komentuje Agnieszka Tałasiewicz, partner w Ernst & Young.
Kraj fabryk
Polska wróciła na drugie miejsce na świecie (po Chinach) pod względem lokalizacji inwestycji w produkcję przemysłową. Rośnie też nasza pozycja w rankingu najpopularniejszych lokalizacji dla centrów usług — zajmujemy piątą pozycję (rok temu siódmą). Nie mamy się czym chwalić, jeśli idzie o lokalizację centrów badawczo-rozwojowych czy siedzib firm, bo Polska nie jest tu brana pod uwagę. Jeśli już jednak jakaś firma myśli o nowej inwestycji w Europie (50 proc. spółek), to Polskę wskazuje 18 proc. ankietowanych, co daje drugą pozycję. Ale uwaga! Czechy mają trzecie miejsce, wskazuje je 13 proc. pytanych.
Dość wysoka pozycja Polski może dziwić, jeśli wziąć pod uwagę czynniki, do których przedsiębiorcy przykładają największą wagę przy wyborze miejsca pod inwestycję. Są to transport i infrastruktura logistyczna (54 proc.). Zresztą drugi najważniejszy czynnik to koszty pracy, a to przestaje powoli być polskim atutem.
Mniej projektów
Polska drugi rok z rzędu jest liderem pod względem miejsc pracy, które w ubiegłym roku powstały dzięki inwestycjom zagranicznym — to ponad 31 tys., czyli ponad 200 na projekt. W Wielkiej Brytanii, do której trafiło 686 inwestycji, było to 27 tys. Największy wzrost liczby projektów zanotowała w ubiegłym roku Rumunia — z 86 do 140. W całej Europie było w 2006 r. 3531 inwestycji, o 15 proc. więcej niż rok wcześniej.
15,6
proc.
O tyle, do 180, spadła liczba inwestycji w Polsce w 2006 r. w porównaniu z 2005 r.