Czytasz dzięki

Inwestorzy poczuli chemię

opublikowano: 28-05-2020, 22:00

WIG-Chemia wyróżnia się na tle indeksów branżowych. Wyniki finansowe spółek optymizm inwestorów poddają jednak ciężkiej próbie

Z grona 11 indeksów branżowych obliczanych przez Giełdę Papierów Wartościowych dodatnią stopą zwrotu w tym roku pochwalić się może tylko czwórka. W tym gronie są dwaj przedstawiciele tzw. nowej gospodarki, czyli producenci gier i firmy IT, a także branża budowlana i chemiczna. Reszta wciąż jest na minusie.

Wyjście nad kreskę indeksu WIG-Chemia to przede wszystkim zasługa świetnych ostatnich dwóch miesięcy, gdy indeks po koronawirusowej przecenie podwoił swoją wartość. Podobna sztuka udała się jeszcze tylko indeksowi WIG-Games. Spółki chemiczne są liderami zwyżek w także w ostatnich dwóch tygodniach, gdy — licząc do czwartkowej sesji — WIG-Chemia poszedł w górę o 15 proc.

Kwartał wyzwań dla Azotów

Pierwsze skrzypce w indeksie gra Grupa Azoty, której wartość podwoiła się od marcowego dołka. W kwietniu grupa przedstawiła bardzo dobry raport za 2019 r. (zysk netto wzrósł z 9,9 mln zł do 372,9 mln zł), a w maju pochwaliła się zyskiem w I kwartale 2020 r. (wyniósł 180,7 mln zł). Był on co prawda niższy rok do roku (294,8 mln zł), ale wyższy od oczekiwań (156,8 mln zł).

Pandemia nie wpłynęła w istotny sposób na najważniejszy dla spółki segment, a więc nawozy agro (62 proc. przychodów). Zarząd informował nawet, że w marcu i kwietniu lockdown ograniczył możliwości importowe, a wysokie kursy walut dodatkowopoprawiły konkurencyjność cen produktów Azotów. W I kwartale wyzwaniem okazała się jednak wysoka baza z zeszłego roku i niższe ceny (o około 8-15 proc.). Spółka zanotowała zarówno spadek przychodów (o 8 proc.), jak i marż w segmencie (na poziomie EBITDA o 3,4 pkt proc.). W stosunku do fatalnego 2018 r. wciąż można mówić jednak o wyraźnym postępie.

Dużo gorzej wygląda sytuacja w segmencie tworzyw, gdzie marże spadły aż o 11,2 pkt proc. Problemem są obecnie ograniczenia w handlu zagranicznym i duży spadek zapotrzebowania m.in. ze strony branży motoryzacyjnej. Od maja spółka tnie wolumeny produkcji w tym segmencie i będzie on zapewne stanowić istotne obciążenie wyników za II kwartał. Problematyczny, ze względu na ograniczenia eksportowe, może być też segment chemia, który pozytywnie zaskoczył w I kwartale. Warto także dodać, że II kwartał sezonowo bywa najsłabszy dla segmentu agro. Nadzieję na późniejsze odbicie cen może natomiast dawać niski poziom zapasów u dystrybutorów.

Gazowe wsparcie

Wsparciem dla wyników pozostają jednak przede wszystkim niskie ceny surowców. Na pierwszy plan wysuwa się gaz ziemny, przeceniony wskutek pandemii i zamieszania na rynku ropy. Od początku roku notowania gazu na Towarowej Giełdzie Energii spadły o prawie 60 proc. i znalazły się 40 proc. poniżej dołków z 2019 r. A przecież już wówczas tani gaz napędzał wyniki sektora. To także on w I kwartale 2020 stanowił najmocniejszy czynnik wyhamowujący spadek marż w segmencie agro. Analitycy nie wierzą jednak, że pod względem zysków Azotom uda się przebić świetny 2019 r., dlatego w przypadku spółki można mówić raczej o zachowawczym optymizmie. Szczególnie że w związku z dużymi inwestycjami w Policach istotnie rośnie zadłużenie.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Tani gaz jest także dobrą informacją dla Ciechu, to bowiem m.in. główny surowiec energetyczny wykorzystywany przez elektrociepłownię w zakładzie w Stassfurcie. Na korzyść spółki działa także spadek cen węgla koksującego oraz wzrost wytwarzanej przez spółkę sody kalcynowanej. Z tych powodów analitycy chętnie wskazywali Ciech jako ciekawą inwestycję. Oddawały to również notowania. Wartość Ciechu od giełdowego dołka uległa podwojeniu.

Ciechowe rozczarowanie

Niestety w I kwartale spółka rozczarowała optymistów. O ile niższe o 10,3 proc. przychody były oczekiwane m.in. ze względu na hibernację zakładu w Rumunii, o tyle rozczarował wynik końcowy, bo zysk spadł aż o 35,7 proc. do 39,7 mln zł. Negatywnie na wyniki wpłynął spadek produkcji m.in. farb i mebli, spadek popytu na pianki, żywice i produkty sodowe oraz niskie poziomy cen żywic epoksydowych. Zysk obniżyły także podwyższone obciążenia podatkowe w I kwartale oraz zabezpieczenia, które niwelowały pozytywny efekt zmian na rynku surowcowym. Ten w wynikach silniej uwidocznić ma się dopiero w kolejnych okresach.

Drugi kwartał przyniesie jednak nowe wyzwania. Jak podał DM mBanku w trakcie powynikowej konferencji z analitykami, zarząd przedstawił nieco bardziej pesymistyczne oczekiwania dotyczące popytu na sodę i sól. Grupa widzi pewne spowolnienie ze strony klientów z branży motoryzacyjnej i szkła płaskiego (17 proc. sprzedaży w ramach sody grupy Ciech). — Być może będziemy musieli zrewidować w dół naszą prognozę wyników na 2020 r. i rekomendację dla Grupy Ciech — napisał Jakub Szkopek w specjalnym komentarzu DM mBanku.

Diabeł tkwi w nadziei

Mocne zwyżki ma za sobą także trzeci chemiczny muszkieter, czyli PCC Rokita, którego akcje podrożały o 43 proc. od marcowego dołka. Tutaj jednak pierwszy kwartał także okazał się rok do roku słabszy. Przy podobnym poziomie przychodów spółka zanotowała spadek zysku netto z 37,7 mln zł do 16 mln zł. Rokita to także producent sody, tyle że głównie kaustycznej. Jej ceny stanowiły problem dla firmy w I kwartale, kwiecień przyniósł jednak gwałtowne odbicie i zdaniem zarówno zarządu, jak i analityków powinno to pozytywnie wpłynąć na wyniki spółki w II kwartale.

Choć zatem branża chemiczna na GPW zanotowała mocne zwyżki, wyniki spółek na razie testują cierpliwość inwestorów. Częściową rewizję nastrojów było widać już zresztą m.in. na Ciechu, gdy po publikacji wyników na czwartkowej sesji papiery firmy taniały dwucyfrowo. Inwestorów do chemicznych spółek przekonały jednak nie tyle nadzieje dotyczące I kwartału, ale kolejnych, w tym II kwartału 2020. Spółki chemiczne wydawały się — m.in. przez ekspozycję na rynek surowców — odporne na kornawirusa. Nie wszystkie trendy im jednak sprzyjają.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Torchała

Polecane