INWESTORZY REALIZUJĄ ZYSKI
Dow Jones pobił historyczne maksimum i napędza inne giełdy
Po poniedziałkowym rekordzie indeksu Dow Jones największe wzrosty osiągnęły wczoraj giełdy w Azji. W Europie zniecierpliwieni inwestorzy zaczęli realizować zyski. Po wielomiesięcznej zapaści odrabia straty giełda w Moskwie.
Pod wpływem dobrych wiadomości z Wall Street, gdzie w poniedziałek indeks Dow Jones Industrial Average pobił historyczne maksimum z sierpnia i osiągnął 9374 punkty, wczoraj 2,6 proc. zyskał japoński Nikkei 225. Po raz pierwszy od 25 sierpnia tego roku Nikkei przekroczył 15 000 punktów, kończąc dzień 15 164 punktami. Oprócz wieści z USA japońskim akcjom pomogły także ostatnie działania rządu w Tokio pobudzające gospodarkę.
Inwestorzy zagraniczni wyjątkowo chętnie kupowali przede wszystkim akcje ,,globalnych” blue-chipów — Sony i Honda Motor, licząc, że w miarę poprawy sytuacji na rynku amerykańskim polepszą się ich wyniki.
O 3,21 proc. — do 10 851 punktów — wzrósł indeks giełdy w Hongkongu Hang Seng. Nikt nie chce odpuścić tego wyścigu — skomentował sytuację Antony Mak, dyrektor sprzedaży firmy Vickers Ballas.
— To jest rynek napędzany płynnością. Obserwujemy obecnie sporo amerykańskich pieniędzy napływających do Azji — twierdzi Frederick Tsang, szef biura analiz DBS Securities.
W Europie spadki
Na kilka godzin przed otwarciem giełd europejskich panował pogląd, że akcje w Europie znowu silnie zwyżkują. Okazało się jednak, że inwestorom nie zabrakło cierpliwości. Po początkowych wzrostach europejskie indeksy zaczęły tracić na wartości.
— To czas realizacji zysków — powiedział jeden z maklerów z giełdy w Mediolanie. Jego zdaniem, europejscy inwestorzy czekają na otwarcie giełdy w Nowym Jorku i swoje przyszłe decyzje uzależniają od rozwoju sytuacji na Wall Street.
We Frankfurcie nad Menem indeks DAX spadł np. poniżej psychologicznej granicy 5000 punktów, chociaż potem znów przekroczył tę barierę. Największe zyski dały akcje firm sektora stalowego — koncern Preussag zyskał 2,69 proc., a Thyssen —1,57 proc.
We Francji największym powodzeniem cieszyły się akcje spółek high-tech. Po potwierdzeniu rozmów o fuzji amerykańskich firm internetowych America Online i Netscape Communications notowania firmy komputerowej Bull wzrosły prawie o siedem proc. Podobnie było na giełdzie w Helsinkach, gdzie akcje spółki Nokia osiągnęły historyczne maksimum 526 marek fińskich (352 zł). Nie brakuje też opinii, że rynek czeka niebawem ponownie ostra jazda w górę.
Moskwa odbiła w górę
Po miesiącach kompletnej zapaści optymizm powrócił na rosyjski rynek papierów wartościowych. Indeks RTS wzrósł wczoraj o 1,54 proc., a indeks Moscow Times o 4,59 proc. W Moskwie akcje ciągle kupowano, chociaż — jak przyznał makler Denis Sarantsjew — nie tak intensywnie, jak w poniedziałek. Jego zdaniem, nie sposób przewidzieć, czy rynek osiągnie wkrótce lokalny szczyt i znowu zacznie spadać.
NOWY JORK WYSTRZELIŁ: Mało kto wierzył, że po sierpniowo- -wrześniowym załamaniu Dow Jones tak szybko odrobi straty.
FRANKFURT ROŚNIE WOLNIEJ: Niemieckie firmy swoje najlepsze notowania miały w lipcu i sierpniu.