Inwestorzy w Europie realizują zyski

Artur Szymański
opublikowano: 2003-10-14 12:40

Indeksy giełd zachodnioeuropejskich rozpoczęły notowania z poziomów zbliżonych do zamknięć poniedziałkowych. We Frankfurcie indeks DAX otworzył się 0,6 proc. powyżej poziomu, na jakim zakończył notowania dzień wcześniej. Paryski CAC 40 zanotował 0,3-proc. wzrost, a w Londynie FT SE 100 zaczął od 0,1-proc. zwyżki.

Pierwsze minuty handlu przyniosły umiarkowane wzrosty indeksów dzięki dobrym wynikom Philipsa oraz wiadomości o ponad 4-proc. wzroście sprzedaży aut osobowych we wrześniu. Holenderska spółka wykazała 124 mln euro zysku netto po III kwartałach, podczas gdy w analogicznym okresie 2002 r. Philips notował 330-mln stratę. Lepszy wynik to w głównej mierze zasługa jednostki zajmującej się produkcja półprzewodników. Inwestorzy otrzymawszy potwierdzenie dobrego wyniku, przystąpili do realizacji zysków, które w ostatnich 30 dniach wynoszą około 17 proc.

Nie bez znaczenia dla niezłego otwarcia były także pomyślne wieści zza oceanu. Lepsze od oczekiwań analityków wyniki Motoroli doprowadziły do sporego wzrostu amerykańskich indeksów. Indeks giełdy elektronicznej Nasdaq zakończył poniedziałek na poziomie najwyższym od 20 miesięcy. Optymizm zachodnich inwestorów skończył się jednak szybko i już po pół godzinie wskaźniki giełd zeszły w strefę spadków. Giełdy w dół ciągną spółki ubezpieczeniowe. Abbey National traci 2,2 proc., Royal & Sun Alliance oraz Northern Rock spadają po około 1,3 proc.

Artur Szymański