Cena baryłki ropy znowu zaczęła gwałtownie rosnąć po czwartkowej korekcie. Powodem są spekulacje i ostrzeżenia w związku z rozpoczynającym się 1 czerwca sezonem huraganów w USA. Analitycy i klimatolodzy uważają, że może być w tym roku bardzo ciężki.
W kwietniu odnotowano kolejny spadek sprzedaży domów na rynku wtórnym. Zmniejszyła się ona o 1 proc. do 4,89 mln w ujęciu rocznym. To nieco lepszy wynik od spodziewanego przez analityków, którzy prognozowali spadek rzędy 1,6 proc. do 4,85 mln. Mimo wszystko temu segmentowi rynku, po raz kolejny nie udało się odwrócić trendu i odbić od dna.
Po około godzinie od otwarcia handlu na Wall Street indeks DJ tracił ponad 0,7 proc., zaś Nasdaq Composite zniżkował o ponad 0,5 proc. Dynamika spadków powoli rośnie.
Spada wycena papierów Yahoo, jednej z dwóch największych i najpopularniejszych wyszukiwarek internetowych. Zarząd odwołał doroczne spotkanie akcjonariuszy po deklaracjach miliardera Carla Icahna, że będzie on dążył do zmian we władzach spółki na bardziej przychylne dla fuzji z Microsoftem.
Spadkowy trend kontynuują papiery Forda. Motoryzacyjny gigant poinformował,
że rosnące koszty paliw zaszkodzą sprzedaży pick up-ów i ciężarówek, z czego
spółka dotychczas czerpała ogromne zyski.