Inwestorzy wierzą w Vistulę

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 15-06-2009, 06:57

W miesiąc kurs spółki poszybował o 75 proc. Kupuje członek władz i inwestorzy, którzy wierzą, że bank zroluje kredyt.

Vistula była jedną z najlepszych inwestycji ubiegłego tygodnia. Na jej akcjach można było zarobić ponad 33 proc. Czyżby odzieżowa spółka, która od kilku miesięcy walczy z przyciskającym ją do dna kredytem na 250 mln zł, wszystko, co najgorsze, miała za sobą?

— Takie stwierdzenie jest zbyt optymistyczne. Spółka wciąż walczy o przetrwanie, trwają rozmowy z bankami na temat zrolowania zadłużenia. Nic nie zostało jeszcze podpisane — mówi Jerzy Mazgaj, akcjonariusz i szef nadzoru Vistuli.

Tymczasem na rynku plotkuje się, że Fortis Bank już zgodził się zrolować kredyt. Jednym z warunków, który postawił, było zapewnienie sobie wpływu na spółkę. To do banku ma być skierowana emisja 10,3 mln akcji, która będzie głosowana 29 czerwca.

— Jest kilku chętnych do objęcia akcji — ucina Jerzy Mazgaj.

W pozytywne zakończenie rozmów z bankiem najwyraźniej wierzą władze spółki. Na przełomie maja i czerwca insiderzy, zastrzegający anonimowość, ruszyli do zakupów akcji. Najpierw ktoś z władz kupił 1 mln akcji po 1,48 zł. Kilka dni później poinformowano o nabyciu 1,38 mln akcji po 1,62 zł. Ostatni komunikat mówi o 50 tys. akcji po 1,51 zł. Być może giełdowi gracze uznali, że warto iść śladem insiderów.

— Spółka była wcześniej niedowartościowana. Wzrost kursu odbieram też jako wyraz wiary inwestorów w pozytywne rozwiązanie problemów. Kupowanie akcji przez członka władz spółki zawsze jest przyjmowane optymistycznie — mówi Jerzy Mazgaj.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane