Wypowiedzi Leszka Belcerowicza, prezesa NBP, po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP) wzbudziły poważne obawy o tempo i skalę kolejnych podwyżek stóp procentowych. Jasna deklaracja o zamiarze szybkiego zbicia inflacji do osiągnięcia zakładanego na ten rok celu 2,5 proc. +/- jeden, wskazuje, że kolejny ruch władz monetarnych będzie równie zdecydowany, choć już zapewne nie tak zaskakujący.
Inwestorzy reagują więc sprzedażą, co na otwarciu czwartkowych notowań odczuły zwłaszcza papiery o krótkim terminie wykupu. Dochodowość obligacji dwuletnich skoczyła o 13 pkt baz., do poziomu 7,59 proc. Spokojniej zachowywał się długi koniec krzywej rentowności. Rentowności pięcio- i dziesięcioletnich papierów wzrosły o 2 pkt baz., do odpowiednio 7,48 proc. i 7,23 proc. Przy tych poziomach nastąpiła stabilizacja. Przed 16.00 rentowność obligacji dwuletnich sięgnęła 7,62 proc., pięcioletnich — 7,49 proc., a 10- -letnich — 7,25 proc.