Inwestycja życia Insertu

Król pudełkowych systemów IT dla firm gra o pełną stawkę. Wyłożył ponad 20 mln zł na stworzenie nowej linii produktów.

Na taki krok nie zdecydował się żaden inny producent oprogramowania w Polsce — twierdzi Jarosław Szawlis, prezes Insertu. Chcąc nadążyć za zmianami technologicznymi, kierowana przez niego spółka — jeden z głównych graczy na rodzimym rynku oprogramowania dla firm (systemy ERP) — zdecydowała się wypuścić na rynek nową linię systemów informatycznych pod marką Nexo.

— Mogliśmy postawić na dalszy rozwój już posiadanych systemów. Zdecydowaliśmy się jednak na napisanie ich od nowa na bazie nowych technologii — mówi Jarosław Szawlis, tłumacząc, że systemy, które Insert ma w ofercie, mają już swoje lata. Pierwszy trafił do sprzedaży 11 lat temu, a prace nad nim ruszyły 14 lat temu. W szybko zmieniającym się świecie nowych technologii to prehistoria. Dlatego — mimo że są one cały czas ulepszane i modyfikowane — to ich jądra są po prostu przestarzałe.

Mam nadzieję, że przedsiębiorcy, którzy stawiają na nowe technologie, docenią to, co dla nich przygotowaliśmy. Ten projekt ma kluczowe znaczenie dla przyszłości naszej firmy — mówi Jarosław Szawlis.

Odważna gra

Nowa seria systemów to największa inwestycja w jej ponad 20-letniej historii — pochłonęła ponad 20 mln zł. — Sądzimy, że zwróci się w ciągu pięciu lat — mówi Bożena Szawlis, wiceprezes spółki. Wrocławska spółka gra odważnie. Nowinki technologiczne nie są bowiem tym, na co stawiają jej klienci — Insert jest największym nad Wisłą dostawcą systemów do wspomagania prowadzenia działalności dla małych firm.

Do tej pory sprzedał ponad 600 tys. licencji i ma około 300 tys. klientów. Zdecydowana większość wybiera rozwiązania IT w wersji pudełkowej, które można wdrożyć w firmie bez wsparcia zewnętrznego. Jarosław Szawlis zdaje sobie z tego sprawę i podkreśla, że spółkę czeka sporo pracy, by przekonać do produktów z serii Nexo i klientów, i sprzedawców.

— Z naszych pierwszych doświadczeń wynika, że zdecydowana większość klientów wybiera starsze systemy — mówi prezes. Dlatego do momentu, w którym linia Nexo nie stanie się bardzo popularna, Insert będzie kontynuował sprzedaż starych rozwiązań. To oznacza, że nawet przez najbliższych kilka lat będzie musiał utrzymywać dwie, konkurencyjne, linie produktowe.

Przystępna cena

Insert liczy także na nową sprzedaż — chodzi w szczególności o nowy system wspomagający relacje z klientami (typu CRM). To powszechnie używane przez duże firmy rozwiązanie w segmencie MSP jest rzadko stosowane. Zaledwie 18 proc. małych przedsiębiorców zdecydowało się na zakup takiego systemu — wynika z danych GUS. — Sporo w tym winy branży IT, która zniechęciła przedsiębiorców do ich kupowania wysokimi cenami. Nasze rozwiązanie będzie sprzedawane w przystępnej cenie — mówi Jarosław Szawlis.

— Ostatnie lata to okres szybkiego rozwoju technologicznego, który zmienia sposób prowadzenia biznesu. Nawet jeśli firma nie chce sama inwestować w nowe rozwiązania, to jej kontrahenci na niej to wymuszają — ocenia Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes krakowskiego Comarchu. Jego zdaniem, z tego powodu firmy IT, które nie będą inwestować w rozwój technologii, będą stopniowo tracić klientów. Dlatego większość polskich producentów ERP stara się unowocześniać produkty. Mimo to na znaczące inwestycje zdecydowała się tylko Comarch i Insert.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Inwestycja życia Insertu