Inwestycje na wokandzie

opublikowano: 26-01-2020, 22:00

Polska dostosuje przepisy środowiskowe do unijnych. O rozpoczęciu lub wstrzymaniu inwestycji częściej będą decydować sądy.

Komisja Europejska zakwestionowała zgodność polskich ekoprzepisów z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (EIA). Z jej opinii wynika, że wiele organizacji pozarządowych i społecznych ma ograniczoną możliwość zaskarżania w sądzie decyzji środowiskowych i innych postanowień administracyjnych oraz wstrzymania realizacji kontrowersyjnych inwestycji.

Ministerstwo Klimatu, którym kieruje Michał Kurtyka, ma trudne zadanie —
dostosować polskie przepisy środowiskowe do unijnych w taki sposób, by nie
spowolnić realizacji strategicznych inwestycji.
Zobacz więcej

EKOWYZWANIE:

Ministerstwo Klimatu, którym kieruje Michał Kurtyka, ma trudne zadanie — dostosować polskie przepisy środowiskowe do unijnych w taki sposób, by nie spowolnić realizacji strategicznych inwestycji. Fot. Marek Wiśniewski

Przepisy i orzeczenia

„W uzasadnionej opinii Komisja Europejska zwróciła uwagę, że (…) zainteresowana społeczność — wnosząc skargę na decyzję administracyjną — musi mieć również możliwość zwrócenia się do sądu lub niezależnego organu o zarządzenie środka tymczasowego, aby pewne działania mogły zostać przerwane i aby zapobiec wynikającemu z nich zagrożeniu dla zdrowia ludzi lub środowiska przez tymczasowe zawieszenie realizacji pozwolenia na sporne przedsięwzięcie” — informuje Małgorzata Golińska, wiceminister klimatu, w dokumencie opisującym m.in. wątpliwości Brukseli.

Zaznacza, że polskie przepisy określają przesłanki wstrzymywania realizacji decyzji administracyjnych, jednak KE uważa, że „według utrwalonego orzecznictwa polskich sądów nie można ubiegać się o zastosowanie środka tymczasowego względem decyzji środowiskowej”, bo jest ona uznawana za tzw. decyzję pośrednią, której wykonanie nie zagraża środowisku. W praktyce więc trudno wstrzymać jej wykonanie.

Wykluczenie specustawą

KE ma także zastrzeżenia do polskich specustaw, na których podstawie od lat realizowane są niemal wszystkie duże projekty infrastrukturalne. Twierdzi, że wykluczają one organizacje pozarządowe z niektórych procesów — nie są one np. stroną postępowań dotyczących pozwoleń na budowę, wodnoprawnych oraz koncesji geologicznych i górniczych.

„W celu zapewnienia prawidłowej transpozycji (…) dyrektywy EIA do prawa krajowego konieczne jest zapewnienie organizacjom pozarządowym możliwości zaskarżenia ostatecznych decyzji w sprawie zezwolenia na inwestycję, dotyczących pozwoleń wodnoprawnych, pozwoleń na budowę oraz koncesji geologicznych i górniczych w odniesieniu do ich zgodności z przepisami dyrektywy” — informuje w dokumencie Małgorzata Golińska.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Ministerstwo Klimatu przygotowuje się do zmiany przepisów środowiskowych. Wprowadzi możliwość wstrzymywania wykonania decyzji środowiskowych oraz zaskarżenia dokumentów i pozwoleń inwestycyjnych, jeśli nie będą z nimi zgodne.

— W praktyce zaskarżenie decyzji do sądu administracyjnego może skutkować zmianą harmonogramu inwestycji i opóźnieniem jej realizacji — uważa Jan Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Zmiana przepisów będzie oddziaływać np. na inwestycje mające rozpocząć się w najbliższych latach, zwłaszcza te, dla których dopiero przygotowywana jest dokumentacja oraz pozwolenia. Będą musiały się do niej stosować m.in. podmioty rozbudowujące porty, budujące drogi i koleje oraz Centralny Port Komunikacyjny i prowadzącą do niego infrastrukturę.

— CPK na bieżąco i aktywnie uczestniczy w tworzeniu nowych przepisów, tak będzie również tym razem. Proponowany zakres nowelizacji dotyczy wielu inwestorów publicznych i prywatnych, więc można spodziewać się szerokiej dyskusji na ten temat. Nie chcemy na razie przesądzać, czy doprowadzą one do wydłużenia procedur. Mądre zaplanowanie inwestycji, sprawne przygotowanie projektu i jak najszybsze rozpoczęcie prac budowlanych jest naszym priorytetem. Nowy port przesiadkowy jest potrzebny tu i teraz, a co za tym idzie — nie możemy sobie pozwolić na jakikolwiek przestój — podkreśla Konrad Majszyk, rzecznik CPK.

W pierwszej połowie 2020 r. ruszą badania środowiskowe na terenach, na których mają powstać linie kolejowe. Wykonawcy tzw. inwentaryzacji przyrodniczych zostali już wskazani.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu