Inżynierowie dobrze zarządzają firmami
Po raz kolejny czytelnicy „Przeglądu Technicznego” nagrodzili najlepszych inżynierów. Tytuły przyznano w pięciu kategoriach: high- -tech, infrastruktura techniczna, ekologia, zarządzanie i konstrukcje. Wybrano także najlepszych inżynierów pięciolecia 1995-1999. W sumie wręczono 18 nagród i wyróżnień.
„Przegląd Techniczny” ukazuje się już 134 lata: od 1866 roku. Dłuższym rodowodem może się pochwalić w Europie tylko jeden tytuł, wydawany w Wielkiej Brytanii.
— Od początku istnienia plebiscytu znakomita większość jego laureatów to inżynierowie, którzy swoją karierę zaczynali jako twórcy techniki. Wolny rynek postawił przed nimi nowe zadania, a mianowicie utrzymanie swego zakładu, miejsca pracy, w trudnym otoczeniu konkurencyjnym. To spowodowało, że zdobyli nowe umiejętności i nowy zawód: menedżera. Wbrew obiegowym opiniom, że do kierowania firmami nadają się głównie ekonomiści i prawnicy, większość polskich firm, dobrze radzących sobie na rynku, jest zarządzana przez inżynierów — twierdzi Ewa Mańkiewicz-Cudny, redaktor naczelny „Przeglądu Technicznego”.
Nagrody przyznano w pięciu kategoriach, ale wszystkich laureatów łączy jedno: dbałość o ochronę środowiska. W trakcie imprezy, na którą przybyli m.in. Jerzy Mackiewicz, doradca prezydenta RP, i minister Krzysztof Frąckowiak, sekretarz Komitetu Badań Naukowych, wielokrotnie podkreślano, że wiek XX to stulecie twórców techniki i to oni pierwsi dostrzegli konieczność powiązania postępu z ekologią. W opinii samych laureatów, sukcesy polskich inżynierów są efektem pracy zespołów współpracowników, ale także wynikiem coraz lepszej kooperacji naukowców i producentów przy wdrażaniu i wykorzystywaniu myśli naukowo-technicznej w polskiej gospodarce.
— Bez współpracy instytutu z krajowymi elektrociepłowniami, nasze przedsięwzięcia nie byłyby możliwe — podkreśla prof. dr hab. inż. Andrzej Chmielewski, kierujący Zakładem Jądrowych Metod Inżynierii Procesowej PW, Złoty Inżynier w kategorii high-tech.
Jego największym osiągnięciem jest instalacja do jednoczesnego usuwania, przy użyciu wiązki elektronów, dwutlenku siarki i związków azotu z gazów spalinowych w EC Kawęczyn i Pomorzany.
DESZCZ NAGRÓD: Wśród osiemnastu nagrodzonych w plebiscycie Złoty Inżynier 1999 są inżynierowie tworzący nowe technologie, konstruktorzy, organizatorzy infrastruktury technicznej, gwarantującej funkcjonowanie gospodarki komunalnej, przemysłu i rolnictwa.
RECEPTA: W Polsce jest wiele terenów zdegradowanych przez przemysł, na których nie wolno uprawiać roślin konsumpcyjnych. Warto te gleby wykorzystać pod uprawy roślin przemysłowych przetwarzanych w gorzelniach, które dysponują także nadmiarem mocy przetwórczych — uważa dr Stefan Grys, twórca przedsiębiorstwa fermentacyjnego Akwawit Leszno, Złoty Inżynier 5-lecia (z lewej), na zdjęciu z mgr inż. Januszem Dobrzańskim z Fabryki Śrub w Łańcucie, Srebrnym Inżynierem 5-lecia.
BEZ KOMPLEKSÓW: Do naszego instytutu przyjeżdżają uczyć się osoby z całego świata, co pozytywnie świadczy o poziomie polskiej nauki — twierdzi prof. dr hab. inż. Andrzej Chmielewski, Złoty Inżynier w kategorii high-tech
PIONIER: Magister inż.Stefan Kołakowski, twórca firmy Masko, produkującej opakowania z tworzyw sztucznych (obecnie Masko-Graham), który otrzymał nagrodę Złoty Inżynier w kategorii zarządzanie, może pochwalić się dwoma złotymi medalami MTP za innowacyjne butelki, będące absolutną nowością nie tylko na polskim rynku.
WSPÓLNY SUKCES: Od 25 lat jestem związany z wodociągami warszawskimi. Tą nagrodą uhonorowano przede wszystkim moją firmę — zapewnia dr inż. Sławczo Denczew, zastępca dyrektora, naczelny inżynier w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie, Złoty Inżynier w kategorii infrastruktura techniczna.