Mohammad Chatami, prezydent Iranu, zdecydowanie potępił „terrorystyczne ataki” w Rijadzie. Zastrzegł jednak, iż należy wprowadzić zdecydowane rozróżnienie między podobnymi aktami przemocy a „legalnym, usprawiedliwionym antyizraelskim ruchem oporu”.
— Istnieje zasadnicza różnica między ludźmi dokonującymi z błędnych przesłanek tego rodzaju aktów przemocy a ludźmi walczącymi o wolność z okupantem swoich ziem — powiedział Mohammad Chatami.
Władze Arabii Saudyjskiej podały zaś, że bilans śmiertelnych ofiar samobójczych zamachów terrorystycznych w nocy z poniedziałku na wtorek wzrósł do 34 osób.