Iskrzy wokół Infinity

KAJ
opublikowano: 31-05-2010, 00:00

Byli menedżerowie idącej na NewConnect spółki Tymochowicza twierdzą, że firma im nie płaci. Firma zaprzecza.

Byli menedżerowie idącej na NewConnect spółki Tymochowicza twierdzą, że firma im nie płaci. Firma zaprzecza.

Infinity, spółka założona m.in. przez Piotra Tymochowicza, na razie nie skusiła inwestorów. Zebrała na projekt krzyżujący e-learning z futurologią 207 tys. zł zamiast planowanych 1,1 mln zł.

Ma jednak wyznaczony na 29 czerwca debiutu na NewConnect. Ale może mieć też problem. Kilku byłych współpracowników oskarża Infinity o niewywiązanie się z umów. Ruszają z krokami prawnymi, rozważają nawet złożenie wniosku o upadłość.

— Pracowałam na umowę zlecenia w Infinity przez trzy miesiące, od lutego do kwietnia tego roku. Wynagrodzenie z racji umowy zlecenia dostałam tylko za luty. Potem zaczęły się schody, więc zdecydowałam się nie przedłużać umowy. Na dziś spółka zalega mi 14 tys. zł — twierdzi Katarzyna Gryga, była szefowa biura prasowego spółki Infinity.

— Mnie zalegają 4 tys. zł i też zerwałem współpracę ze spółką — dodaje Mariusz Infulecki, były menedżer projektu w Infinity.

Co na to spółka? Twierdzi, że problemu nie ma. I że to zarząd Infinity, a nie pracownicy, podjął decyzję o zmianach kadrowych. A pieniądze?

— Owszem, nie wypłaciliśmy ich wobec bezpodstawności roszczeń. Uważamy bowiem, że nie możemy szastać pieniędzmi inwestorów. Dlatego zdecydowaliśmy, że nie zapłacimy za dzieło, które nie zostało wykonane. Wykonawcy nie wykonali naszych zamówień, więc wynagrodzenie im się nie należało — przekonuje Piotr Tymochowicz, prezes Infinity.

Byli pracownicy twierdzą, że wykonywali obowiązki i że spółka nie płaci, bo nie ma na to pieniędzy.

— O tym, że rzekomo nie wykonaliśmy swojej pracy, zarząd przypomniał sobie tygodnie po tym, jak skończyły się nam umowy i spółka dostała przedsądowe wezwania do zapłaty od kancelarii adwokackiej — argumentuje Mariusz Infulecki.

— Pracujemy normalnie i mamy się dobrze — twierdzi Jan Brykczyński, szef rady nadzorczej Infinity.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu