Szczecin. Międzynarodowa Federacja Transportowców ITF rozpocznie dzisiaj akcję przeciwko „tanim banderom”. Kontrolowane będą statki, które zawiną do polskich portów.
Inspektorzy federacji sprawdzają, czy załoga ma podpisane umowy o pracę, czy marynarze są odpowiednio wynagradzani oraz jakie warunki bytowe panują na statkach.
W razie wykrycia nieprawidłowości armatorzy muszą wypłacić zaległe wynagrodzenia lub podpisać odpowiednie zobowiązania. Zdarza się, że ITF stosuje groźbę bojkotu jednostki, polegającą np. na zablokowaniu przeładunku w porcie.
Mimo że kontrole są zawsze wcześniej zapowiadane, co roku szczeciński ITF ujawnia po kilka przypadków różnego rodzaju nieprawidłowości.
Akcja w bałtyckich portach potrwa do 4 października.