Jacek Piechota, minister gospodarki, nie poda się do dymisji. Jego poranna wypowiedź dla radiowej Trójki została jego zdaniem wyrwana z kontekstu.
- Uważam, że moje poczucie odpowiedzialności za to, co robię, nie pozwala mi w tej chwili składać rezygnacji z pełnionej funkcji - powiedział minister.
Media cytowały rano wypowiedź Piechoty dla radia, że "jeśli minister finansów Grzegorz Kołodko zaproponuje rozwiązania, które byłyby przez niego nie do zaakceptowania, poda się do dymisji".
- Minister Kołodko, w przygotowywanym przez nas pakiecie gospodarczym, będzie proponował swoje autorskie rozwiązania, ale nie wyobrażam sobie, żeby te propozycje (...) kłóciły się z moją filozofią budowania wolnego rynku, państwa interweniującego tylko w wyjątkowych przypadkach - oświadczył Jacek Piechota po południu.
Dodał, że media pominęły wcześniej jego wypowiedź o wspólnej z ministrem Kołodką pracy nad "instrumentami reagowania w sytuacji kryzysowej". Powiedział wówczas, że nie oczekuje cudownego rozwiązania wszystkich problemów gospodarczych.
ONO, PAP