Dużo firm mówi o drugim półroczu, a stara się przemilczeć II kwartał. Banki wypadną dobrze, ich pierwszy kwartał też można uznać za sukces. Instytucje te zarabiają głównie na kredytach, które jednak w małym stopniu trafiają do spółek giełdowych. Dlatego też wiele z nich może mieć problemy. Chodzi przede wszystkim o eksporterów, np. firmy meblarskie, które wysyłają za granicę 80 proc. produkcji.
Eksporterzy są na przegranej pozycji. Nie sądzę, by wypracowali jeszcze zyski. Proces drastycznego obniżania kosztów jest przed nimi. Z kolei sprzedawcom detalicznym trudno konkurować cenowo z dyskontami, a to w ich stronę zwracają się Polacy. Dobrych wyników spodziewam się po sektorze surowcowym. KGHM, Lotos, Orlen i może P
Wojciech Szymon Kowalski
analityk Biura Analiz i Koniunktur WS Kowalski