Jago szykuje kolejne przejęcie

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 08-02-2008, 00:00

Dystrybutor mrożonek podpisał trzeci list intencyjny z firmą z branży. Jeśli transakcje zostaną zawarte, Jago będzie liderem na rynku.

Dystrybutor mrożonek podpisał trzeci list intencyjny z firmą z branży. Jeśli transakcje zostaną zawarte, Jago będzie liderem na rynku.

Jago konsekwentnie realizuje strategię, która zakłada budowę grupy kapitałowej o pozycji lidera na polskim rynku mrożonek. W połowie stycznia poinformowało, że planuje fuzję z inną firmą. Chodzi prawdopodobnie o Chłodnię Łódź, z którą Jago łączy osoba właścicielki, Elżbiety Sjöblom. Spółka jednak tego nie potwierdza. Tydzień później giełdowa firma podała, że chce przejąć firmę z branży. Jej nazwy też nie ujawniono. Teraz Jago ma na tapecie kolejnego kandydata do przejęcia, producenta i dystrybutora produktów mrożonych. Ale tym razem to firma większego kalibru.

— Firma, z którą podpisaliśmy właśnie list intencyjny, ma obroty trzykrotnie wyższe od naszych (w 2006 r. wyniosły 133 mln zł — przyp. red.). Będzie dla Jago dobrym dopełnieniem ze względu na silną pozycję na rynku barów, restauracji i hoteli — mówi Wojciech Antkowiak, prezes Jago.

Szczegółowe warunki transakcji zostaną określone najpóźniej do połowy maja, po przeprowadzeniu due diligence.

— Ze względu na skomplikowaną strukturę tej firmy transakcja będzie prawdopodobnie oparta częściowo na wymianie akcji i częściowo na płatności gotówką — przewiduje Wojciech Antkowiak.

Jeśli zapowiadane trzy transakcje dojdą do skutku, grupa Jago osiągnie w tym roku obroty rzędu pół miliarda złotych. Da jej to pozycję lidera na polskim rynku mrożonek i pozwoli wyprzedzić innego dużego gracza — firmę Iglotex. Ale to nie koniec ekspansji Jago.

— W ciągu najbliższych tygodni możemy podpisać jeszcze jeden list intencyjny, z firmą o obrotach porównywalnych z naszymi. Wtedy przychody grupy sięgną 700 mln zł — szacuje Wojciech Antkowiak.

Łączny zysk netto pięciu firm, które mogą wkrótce tworzyć jedną grupę, wyniesie około 20 mln zł w tym roku.

— To wynik prostego dodawania: kwota nie uwzględnia efektów synergii — podkreśla Wojciech Antkowiak.

Komunikat o trzecim liście intencyjnym podpisanym przez Jago pojawił się w środę wieczorem. Inwestorom się spodobał i na wczorajszej sesji chętnie kupowali akcje spółki. Na zamknięciu kurs wyniósł 3,97 zł, po wzroście o 4,5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu