Jago wyprzeda aktywa Stormmu

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 08-12-2008, 12:38

Pierwsze notowanie na początku 2009 r., a  potem wyprzedaż aktywów  Stormmu. Tak przyszłość Jago widzi Maciej Niebrzydowski.

Akcjonariusze mrożonkowego Jago i inwestycyjnego Stormmu długo milczeli w sprawie przygotowywanego połączenia obu spółek. Wreszcie głos zabrał Maciej Niebrzydowski, który za pośrednictwem matki Elżbiety Sjöblom kontroluje prawie 33 proc. kapitału Stormmu i około 30 proc. Jago.

— Pomysł połączenia tych spółek pojawił się nagle i zaskoczył chyba wszystkich —przyznaje Maciej Niebrzydowski.
Siła pieniądza

Nie kryje, że najważniejszym argumentem były pieniądze.

— Jago, po sprzedaży chłodni w Bieniewie za 40 mln zł [na zasadzie leasingu zwrotnego — przyp. red.], ma ogromną nadpłynność finansową. Z kolei Stormmowi, mimo ciekawych aktywów, groził brak płynności — wyjaśnia Maciej Niebrzydowski.

Stąd pomysł na połączenie. Pytanie — jak operacja wpłynie na realizację dotychczasowych strategii obu spółek? Jago, które formalnie wchłonie Stormm, jest w trakcie przejmowania chłodni Milagros (za gotówkę i własne akcje), a w planach ma kolejne transakcje.

— Ja też czekam na zapowiadane przez zarząd przejęcia. W tej kwestii nic nie powinno się zmienić, ale to leży w gestii zarządu Jago, którego skład prawdopodobnie nie zmieni się — mówi Maciej Niebrzydowski.
Rewolucja w aktywach

Gigantyczne zmiany czekają Stormm. Po pierwsze, jego biznes przestanie istnieć.

— Choć nie wykluczam, że w ramach struktur Jago powstanie komórka zajmująca się działalnością inwestycyjną. Ale to decyzja zarządu — twierdzi Maciej Niebrzydowski.

Po drugie, najważniejsze aktywa Stormmu, czyli 10 proc. akcji deweloperskiego Ganta i 82 proc. akcji produkującego kontenery Zrembu-Chojnice, zostaną wystawione na sprzedaż. Ale do transakcji nie dojdzie szybko.

— Jeśli chodzi o Ganta, to mieliśmy kiedyś ofertę sprzedaży akcji po 90 zł i ją odrzuciliśmy. Dlatego przy obecnej cenie też ich nie sprzedamy. Tym bardziej, że jeśli sytuacja na rynku deweloperskim wróci do normy, to Gant ma szansę powalczyć o pozycję lidera pod względem ilościowej sprzedaży mieszkań — podkreśla Maciej Niebrzydowski.

Szybciej dojdzie prawdopodobnie do zmian w Zrembie-Chojnice, dla którego Stormm już od dawna poszukuje inwestora. W grę wchodzi sprzedaż pakietu akcji lub połączenie z innym podmiotem.

— Jest zainteresowanie, ale nic nie wiem o stopniu zaawansowania negocjacji —przyznaje Maciej Niebrzydowski.

Podkreśla, że atutem firmy jest udział eksportu w sprzedaży na poziomie 95 proc., co przy taniejącym złotym jest korzystne.

— Przyszłoroczny portfel zamówień Zrembu jest już wypełniony w 40 proc. Mam nadzieję, że przyszły rok będzie rekordowy pod względem zysku netto, chociażby dzięki słabemu złotemu —mówi Maciej Niebrzydowski.

Na potrzeby połączenia Jago wyemituje dla akcjonariuszy Stormmu 10 mln akcji. Parytet wymiany akcji Stormmu na walory Jago ustalono na 2,52: 1.

— Do pierwszego notowania połączonych podmiotów dojdzie w pierwszym kwartale 2009 r. — szacuje Maciej Niebrzydowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane