W ramach tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) preferencyjne pożyczki mają trafić do około 630 tys. mikrofirm. Dostaną one łącznie 25 mld zł.

Komu wsparcie
O pomoc mogą się starać firmy zatrudniające co najmniej jednego pracownika (z wyłączeniem właściciela), ale nie więcej niż 9 osób. Roczny obrót albo suma bilansowa takiego przedsiębiorstwa nie może przekraczać 2 mln EUR. Warunkiem uzyskania pomocy jest wykazanie co najmniej 25-procentowego spadku przychodów w dowolnym miesiącu po 1 lutego 2020 r. w porównaniu z poprzednim miesiącem albo analogicznym w ubiegłym roku.
Spadek przychodów musi mieć związek z zakłóceniami w funkcjonowaniu gospodarki na skutek COVID-19. Inne warunki to brak otwartych postępowań upadłościowych, likwidacyjnych albo restrukturyzacyjnych wobec przedsiębiorcy, który stara się o wsparcie, niezaleganie przez niego z płatnościami podatków i składek na ubezpieczenia społeczne, rozliczanie podatków w Polsce i prowadzenie działalności co najmniej od 31 grudnia 2019 r.
Warunki pomocy
Finansowanie ma postać prostych, nieoprocentowanych, częściowo bezzwrotnych pożyczek, które będą obsługiwane za pośrednictwem wybranych banków. Subwencje mogą być przeznaczone na pokrycie kosztów prowadzonej działalności, przede wszystkim wynagrodzenia pracowników. Maksymalnie 25 proc. pożyczki może zostać wykorzystane na przedterminową spłatę kredytów. Pieniędzy nie można wydać na akwizycje, płatności dla właściciela firmy lub osób i podmiotów z nim powiązanych.
Szczegółowe warunki wsparcia będzie określać umowa subwencji. Przewidziane jest zabezpieczenie pożyczki, ale ma być ono możliwie proste — np. wekslowe. Przy tym procedura przyznawania wsparcia finansowego ma być pozbawiona papierologii, automatyczna i realizowana za pośrednictwem kanałów elektronicznych wybranych banków. Firma będzie musiała jedynie wypełnić elektroniczny formularz, w którym wykaże spełnienie warunków przydzielenia wsparcia, a potem wystarczy czekać na przelew na konto.
Jakie kwoty
Wysokość wsparcia zależy od skali spadku przychodów i liczby zatrudnionych. Maksymalnie może wynosić do 324 tys. zł dla jednej mikrofirmy, a średnio 70-90 tys. zł. Jeżeli firma wykaże spadek obrotów o 25- 50 proc., może liczyć na 12 tys. zł na jednego pracownika. Jeśli obroty spadną o 50- 75 proc., dostanie 24 tys. zł na pracownika, a spadek przychodów powyżej 75 proc. to już 36 tys. zł na pracownika. Pożyczka w 75 proc. może zostać umorzona.
Jednej czwartej kwoty nie zwrócą firmy, które będą kontynuować działalność w ciągu 12 miesięcy od momentu udzielenia wsparcia. Dodatkowe 50 proc. zostanie umorzone, jeżeli przedsiębiorca utrzyma zatrudnienie przez okrągły rok. Wysokość subwencji będzie się zmniejszać o 10 proc. za każdy 10-procentowy spadek zatrudnienia. Sprawdzenie, czy firma utrzymała działalność i zatrudnienie, nastąpi po roku od udzielenia wsparcia. Tarcza finansowa PFR dla mikrofirm ma zostać uruchomiona jeszcze w kwietniu, w ciągu dwóch tygodni.
Będzie obsługiwana w ramach bankowości elektronicznej przez wybrane banki, których lista zostanie udostępniona na stronie www.pfr.pl. To wsparcie niezależne od pierwszej tarczy antykryzysowej. Tym samym można korzystać z rozwiązań zawartych w obu pakietach pomocowych.
Na to czekał biznes
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), zrzeszający mikro-, małe i średnie firmy, chwali rozwiązania przedstawione w ramach tarczy finansowej PFR. Przedsiębiorcy doceniają przede wszystkim prosty mechanizm przyznawania pieniędzy.
„Zaproponowane do tej pory w ramach tarczy antykryzysowej działania wspierające płynność były obudowane zbyt skomplikowanymi procedurami i wymogami formalnymi. Firmy bardzo wyczekiwały projektu takiego jak tarcza finansowa PFR” — czytamy w komunikacie ZPP.
Stanisław Gomułka, prezes Business Centre Club, przyznaje, że nareszcie rząd zrozumiał, że konieczne jest bezpośrednie wsparcie finansowe dla firm, żeby miały szansę utrzymać się na powierzchni.
— Niestety, tarcza finansowa jest spóźniona o co najmniej miesiąc. Firmy już zaczęły padać i zwalniać — mówi Stanisław Gomułka.
Wysokość subwencji dla mikrofirmy
- spadek obrotów o 25-50 proc. – 12 tys. zł na 1 pracownika
- spadek obrotów o 50-75 proc. – 24 tys. zł na 1 pracownika
- spadek obrotów powyżej 75 proc. – 36 tys. zł na 1 pracownika
Jaką część można umorzyć
- 25 proc. – pod warunkiem prowadzenia działalności przez 12 miesięcy od otrzymania wsparcia.
- Dodatkowe 50 proc. – pod warunkiem utrzymania zatrudnienia przez 12 miesięcy od otrzymania wsparcia.
- Wysokość subwencji będzie zmniejszać się o 10 proc. za każdy 10-procentowy spadek zatrudnienia.
Więcej tekstów o tarczy finansowej znajdziesz w przewodniku dla firm na pb.pl