Jak MFW oswajał się z PiS-em

  • Ignacy Morawski
opublikowano: 10-10-2018, 22:00

Polska ma rozwijać się w przyszłym roku w tempie 3,5 proc. — wynika z najnowszej prognozy MFW.

To wydaje się mało w porównaniu z obecnym rokiem, kiedy wzrost wyraźnie przekroczy 4 proc., ale na tle światowej gospodarki Polska wygląda bardzo dobrze. Od wiosennej rundy prognostycznej fundusz nie zmienił prognoz dla Polski, mimo że prognozę dla świata na przyszły rok obniżył z 3,9 do 3,7 proc., wycofując się z optymizmu widocznego w wiosennej rundzie prognostycznej.

Zobacz także

Patrząc na ewolucję prognozy funduszu, widać, jak oswajał się z faktem, że reformy wprowadzane przez rząd PiS i uznawane za antyrozwojowe, jak np. obniżenie wieku emerytalnego, nie będą miały na razie wyraźnego przełożenia na tempo wzrostu.

Od wiosny 2016 r. MFW wyraźnie obniżył długookresowe prognozy dla Polski, m.in. pod wpływem zmian regulacyjnych wprowadzanych w kraju oraz gorszej koniunktury w tamtym okresie. Obniżka prognoz dla Polski była znacznie większa niż dla świata. MFW uznał, że spowolnienie gospodarcze widoczne w 2016 r. będzie zjawiskiem trwałym. Jednak od tego roku fundusz zmienił zdanie i znacząco podniósł prognozy na 2019 r. Powód? W każdych prognozach dane bieżące mają większą wagę niż rozważania strukturalne. Na kolejne lata — 2020-23 — MFW wciąż prognozuje spowolnienie do 2,8- 3 proc. ze względu na negatywne trendy demograficzne, choć prognozowana dziś ścieżka wzrostu jest nieco wyższa niż na wiosnę i przed rokiem. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ignacy Morawski, dyrektor SpotDaty Jan Konczewski, analityk SpotDaty

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Jak MFW oswajał się z PiS-em