Jak nie przegrać z konkurencją?

Jan Kaliński
opublikowano: 08-11-2006, 00:00

Jedynie innowacyjność zapewni dłuższe pozostanie w grze na telekomunikacyjnym rynku. A to gra o wielką stawkę.

Klienci biznesowi mają do czynienia z mnogością rozwiązań telekomunikacyjnych, począwszy od telefonii tradycyjnej, VoIP, na bramkach sieci komórkowej kończąc. Wybór danej usługi uzależniony jest od potrzeb firmy, wynikających z charakteru jej działalności oraz rachunku ekonomicznego.

— W przypadku dużych firm w dalszym ciągu najczęściej wykorzystywana jest telefonia tradycyjna. Pozostają przy niej przede wszystkim ze względu na niezawodność i jakość usługi. Dodatkowym czynnikiem przyczyniającym się do ciągłej popularności tradycyjnych rozwiązań w sektorze dużego biznesu są oferowane im atrakcyjne stawki, łączone w pakiecie z usługami dodatkowymi (np. internet, klasy OCB, serwis sprzętu telekomunikacyjnego, obsługa posprzedażowa), które w przypadku telefonii internetowej są rzadko dostępne — twierdzi Marek Trelka, dyrektor pionu sprzedaży i obsługi klienta w telefonii Dialog.

Jednak tradycyjni operatorzy coraz częściej opierają swoją ofertę głosową na szybkich łączach internetowych. Wśród ich oferty także znajdują się te oparte na technologii VoIP.

Kolejną usługą jest IP VPN (virtual private networks) — pozwala na łączenie wszystkich, niezależnie od lokalizacji, placówek firmy w jedną sieć, budowę korporacyjnego intranetu, połączenia każdy z każdym oraz transmisję danych, głosu, dźwięku lub wideo między użytkownikami. Umożliwia też zdalny dostęp do zasobów firmowej sieci z dowolnego miejsca na świecie

— To rozwiązanie sieciowe, dostosowane do potrzeb firmy, zarządzane i monitorowane 24 godziny na dobę przez specjalistów. IP VPN jest przykładem outsourcingu telekomunikacyjnego pozwalającego na oddanie części zadań firmy zewnętrznemu operatorowi. Klient korzysta z rozwiązań sieciowych bez ponoszenia wydatków na zakup sprzętu (rutery), pracę własnych specjalistów IT i koncentruje na podstawowej działalności firmy, a dodatkowo oszczędza dzięki wdrożeniu automatyzacji wielu funkcji biznesowych. Usługa IP VPN umożliwia tworzenie korporacyjnego intranetu, do którego w zależności od potrzeb można dołączać zewnętrznych partnerów, np. stałych dostawców i kooperantów, tworząc tzw. ekstranet — opisuje Jacek Kalinowski, rzecznik grupy TP.

Piotr Osiadacz, kierownik grupy produktów i analiz, Crowley Data Poland, dodaje, że dzięki upowszechnieniu się urządzeń wykorzystujących IP, znacząco spadły ceny sprzętu, który jest ważnym kosztem wpływającym na poziom ceny końcowej rozwiązania dla firmy.

Rewolucyjne technologie

Nowe technologie i nowi operatorzy są coraz większą konkurencją dla tradycyjnych dostawców usług telekomunikacyjnych.

— W ciągu najbliższych trzech lat będziemy świadkami bardzo ciekawej ewolucji, jeżeli chodzi o oferty i wchodzące w ich skład usługi dla MSP. Obecnie zaostrza się walka cenowa między operatorami, ponieważ usługi i poziom obsługi są dość zbliżone. Coraz większego znaczenia zacznie więc nabierać dostęp do tanich metod przyłączenia klienta do własnej sieci, a za takie można z pewnością uznać DSL i WiMAX — opisuje Piotr Osiadacz.

WiMAX powoli wchodzi do powszechnego użytku. Netia pierwsza udostępniła komercyjne świadczenie usług w tej technologii. Obecnie nadajniki WiMAX działają w dwudziestu miastach. Firma nie tylko oferuje bezprzewodowy dostęp do internetu za pośrednictwem tej technologii. Opiera na niej także swoje dotychczasowe usługi dostępu do internetu i rozmowy głosowe.

Nowi gracze i usługi

Na rynek klientów biznesowych z pewnością niedługo wejdą także operatorzy połączonej usługi triple play. Internet, telefon i kablówka w jednym gniazdku są najbardziej atrakcyjne dla użytkowników indywidualnych, ale operatorzy z pewnością nie zapomną o przedsiębiorcach, oferując im np. wideokonferencje.

Coraz większe znaczenie będą mieć usługi konwergentne, łączące tradycyjne łącza z bezprzewodowymi Wi-Fi, WiMAX i komórkowymi GPRS, EDGE, UMTS.

— Technologie bezprzewodowe to przyszłość telekomunikacji. Telekomunikacja Polska będzie aktywnym graczem na tym rynku. Przykładem jest najnowsza oferta TP — Business Everywhere. W ramach tej konwergentnej usługi, dostęp do sieci korporacyjnej jest możliwy z dowolnego miejsca w Polsce i za granicą, z wykorzystaniem różnych technologii dostępowych (np. ADSL, Wi-Fi, GPRS/EDGE/UMTS, ISDN/PSTN) — twierdzi Jacek Kalinowski.

W tej usłudze użytkownicy sami mogą wybrać sposób łączenia z siecią korporacyjną. Do dyspozycji mają dostęp wdzwaniany (ISDN, PSTN), szerokopasmowy (ADSL) oraz bezprzewodowy (Wi-Fi, GPRS, EDGE, UMTS).

Coraz więcej propozycji

— Między technologią WiMAX i wykorzystującymi ją ISP a UMTS i operatorami GSM zaczyna się cicha wojna o klienta. Operatorzy GSM dostrzegają w WiMAX zagrożenie dla swojej dotychczasowej działalności głosowej i próbują zachęcić klientów do skorzystania z ich „najszybszego bezprzewodowego internetu” — mówi Piotr Osiadacz.

Światowe trendy zmierzają w kierunku stopniowej rezygnacji z kabla na rzecz dostępów bezprzewodowych. Jednak, jak podkreśla Jacek Kalinowski, każda z tych technologii ma swoich zwolenników, swoje wady i zalety. Zaletą w przypadku tradycyjnego dostępu do internetu jest większa szybkość i bezpieczeństwo oraz jakość transmisji, a w przypadku dostępu bezprzewodowego szersza dostępność usługi.

— Najbliższe lata na rynku telefonii internetowej będą stały pod znakiem ciągłego rozwoju. Operatorzy będą dążyć do polepszenia jakości świadczonych usług. By zwiększyć atrakcyjność ofert, wprowadzą usługi dodatkowe — twierdzi Marek Trelka.

Rywalizacja między dostawcami usług powoduje także powoli więcej usług dodatkowych. Firmy zapewniają nie tylko obsługę i zabezpieczenie sieci.

— Bardzo często proponują dodatkowo wraz z abonamentem pakiet tzw. usług dodanych (np. e-mail, hosting, kolokację) o rynkowej wartości od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Obniżenie kosztów telekomunikacyjnych jest ważne dla firm, jednakże od roku obserwujemy zjawisko głównie wśród firm średnich i dużych, dla których najważniejszym czynnikiem jest odpowiednia jakość, zapewniająca gwarancję nieprzerwanej pracy firmy. W wielu firmach kilkugodzinna przerwa w działaniu internetu czy telefonów oznacza straty, które mogą przekroczyć wielokrotnie wartość usługi — opisuje Piotr Osiadacz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu