Polski sektor bankowy należy do najbardziej innowacyjnych i zaawansowanych cyfrowo w Europie. Warto poznać kilka trików, które umożliwia nowoczesna bankowość internetowa. Dzięki nim twoja firma może zaoszczędzić na zakupach, wymianie walut i transakcjach międzynarodowych. Także poza naszym kontynentem.
Karta z funkcją wielowalutową to podstawa. Dla niewtajemniczonych to karta do konta, która może zostać podpięta nie tylko do rachunku w PLN, ale także do rachunków walutowych. Dzięki temu, jeśli płacimy np. w euro, środki są pobierane z konta w tej walucie, a jeżeli w dolarach, to wykorzystujemy pieniądze z rachunku USD. Taka karta sprawdzi się nie tylko podczas podróży zagranicznej, ale także przy zakupach w Internecie. Dlaczego to takie ważne? Gdy płacisz kartą firmową przypisaną do konta w złotych, przy zakupy w walucie obcej zostają automatycznie przewalutowane po zasadniczo mniej korzystnym kursie.
– W naszym banku zwykła karta debetowa do konta firmowego ma funkcję wielowalutową. Co więcej, jeśli przedsiębiorca założy u nas konto, może otrzymać 20 proc. zwrotu wydatków poniesionych w Polsce na paliwo lub ładowanie auta elektrycznego, maksymalnie 200 zł miesięcznie. Ta promocja trwa do 31 maja – mówi Bartosz Jeziorski z Departamentu Produktów Bankowości Korporacyjnej i Przedsiębiorstw w PKO Banku Polskim.
Kantor pod ręką
Przedsiębiorcy mogą przebierać w kantorach internetowych – lokalnych, globalnych, w e-kantorach bankowych oraz kantorach oferowanych przez fintechy. Ale który wybrać? Któremu zaufać?
Jeśli masz już konto firmowe, warto przetestować wszystkie możliwości, jakie masz pod ręką. Może się okazać, że najlepsze warunki… masz w swoim bankowym serwisie lub aplikacji. Na przykład w PKO Banku Polskim kantor internetowy dla firm iPKO dealer jest zintegrowany z serwisem internetowym i aplikacją mobilną. Wystarczy aktywować usługę i korzystać z kursu, który jest zasadniczo znacznie atrakcyjniejszy niż ten standardowy, tzw. tabelowy. Warto pamiętać, że te korzystniejsze kursy wymiany w bankowym kantorze dla firm zobaczymy po aktywacji usługi i zalogowaniu się przez bankowość internetową lub aplikację mobilną. Korzystanie z bankowych kantorów online zwykle nie wiąże się z dodatkowymi opłatami.
– Jeśli kurs w banku nie jest atrakcyjny dla naszej firmy, warto negocjować indywidualne warunki. Takie rozwiązanie jest korzystne szczególnie dla tych firm, które regularnie wymieniają walutę. U nas można negocjować warunki nawet dla pojedynczej transakcji wymiany – wyjaśnia Adrian Płachta, dealer walutowy w PKO Banku Polskim.
Korzystanie z bankowego kantoru internetowego sprawia, że twoje transakcje są bezpieczne. Pieniądze cały czas znajdują się na twoich firmowych rachunkach i podlegają ochronie depozytów.
Wymiana waluty bez konta walutowego?
Aby wysyłać i odbierać przelewy zagraniczne po atrakcyjnym kursie, konto walutowe nie jest potrzebne. To bardzo wygodne, bo nie ma potrzeby otwierać rachunku dla każdego z naszych partnerów handlowych czy dla każdego z dostawców.
– W naszym kantorze dla firm iPKO dealer jest funkcja, która pozwala na „przechwytywanie” przelewów zagranicznych. Gdy wysyłasz przelew za granicę, iPKO dealer pobiera pieniądze z konta w złotych, wymienia na odpowiednią walutę po atrakcyjnym kursie i dopiero wysyła do kontrahenta. Odbiorca widzi twój rachunek w złotych. Jeśli otrzymujesz przelew od kontrahenta, iPKO dealer może zatrzymać automatyczne przewalutowanie i poczekać, aż sam zlecisz wymianę po lepszym kursie – wyjaśnia Anna Szafran z Departamentu Skarbu PKO Banku Polskiego.
Kiedy taka funkcja może być przydatna? Na przykład firma otrzymuje dotację unijną w złotych i w ramach realizowanego zadania kupuje maszynę za granicą, płacąc w euro. Zgodnie z warunkami dotacji transakcja musi odbyć się na rachunku bankowym, na który trafiły środki z Unii. Przelew z innego rachunku może być problematyczny do prawidłowego rozliczenia dotacji. Firma nie musi więc zlecać przelewu w EUR z rachunku w PLN, co skutkowałoby wymianą waluty po kursie tabelowym. Może zamiast tego ustalić z bankiem atrakcyjniejszy kurs tylko dla tej jednej transakcji. Z kolei inna firma może raz do roku otrzymywać przelew od klienta, np. w koronie czeskiej. Także w takiej sytuacji może liczyć na korzystniejszy kurs wymiany waluty, nawet gdy nie ma konta w tej walucie.
Korzystna wymiana nie dotyczy wyłącznie głównych walut jak euro, dolara czy funta. Przedsiębiorcy korzystający z kantoru internetowego dla firm iPKO dealer mogą liczyć na dobry kurs także wtedy, gdy rozliczają się w juanach czy rupiach. To ważne, bo coraz częściej zdarza się, że chińscy partnerzy albo kontrahenci z Indii tego oczekują.
Stały kurs na kilka miesięcy
Dobre, wyrobione relacje w biznesie procentują. Jeśli zdobyłeś zaufanie zagranicznego kontrahenta, wynegocjowałeś korzystną umowę i wiesz, że przy obecnym kursie masz satysfakcjonującą rentowność, warto się zabezpieczyć. Tym bardziej, gdy ta umowa będzie realizowana przez kilka miesięcy. To ważne, bo wahania na rynku walutowym mogą być znaczące. I to nawet w kilkutygodniowej perspektywie. Przykład? Jeszcze we wrześniu 2023 r. za euro płaciliśmy ponad 4,65 zł. W grudniu notowania wspólnej waluty spadły do ok. 4,30 zł. Możliwość ustalenia kursu wymiany waluty dla kontraktu realizowanego od września do końca 2023 r. byłaby tu bardzo przydatna. W banku możesz ustalać kurs nawet w perspektywie np. 4 miesięcy.
– Usługa FX Forward jest potocznie określana jako „fiksowanie lub zamrażanie kursu”. Rozwiązanie jest przeznaczone dla przedsiębiorstw, które chcą sobie zagwarantować kurs w przyszłości niezależnie od sytuacji na rynku – tu bank gwarantuje ustaloną cenę. Przy tym produkcie należy pamiętać, że jeśli kurs zmieni się na korzyść firmy, to i tak wymiana odbywa się zgodnie z wcześniej ustaloną wartością. To jedyne ryzyko, że firma nie zarobi więcej – wyjaśnia Anna Szafran.
Zagraniczne konta firmowe
Biznes nie zna granic. Gdy firma prowadzi sprzedaż za granicą czy za pośrednictwem zagranicznych platform handlowych, bywa, że korzystniej jest mieć konto w banku działającym na rynku lokalnym, np. w strefie euro.
– Z naszego oddziału w Słowacji i w Niemczech, prócz firm fizycznie działających na tym rynku, często korzystają firmy sprzedające swoje towary m.in. poprzez platformę Amazon. Z kolei w oddziale w Czechach jest coraz więcej sprzedawców działających na platformie Allegro – mówi Remigiusz Górski, dyrektor oddziału PKO Banku Polskiego w Słowacji.
Co ciekawe, założenie konta z lokalnym numerem IBAN w oddziałach PKO Banku Polskiego w Niemczech, Czechach i Słowacji nie wymaga wyjazdu za granicę – wystarczy wizyta w dowolnym oddziale obsługującym firmy lub kontakt z mobilnym przedstawicielem banku. Dużym atutem takiego rozwiązania jest to, że do obsługi polskich i zagranicznych kont wystarczy wtedy jeden serwis bankowości internetowej. Wszystkimi rachunkami można zarządzać w jednym miejscu, z możliwością natychmiastowego i taniego przelewania pieniędzy.

