Jak to Wałęsa przechytrzył kryzys

DI, GW, dlapilota.pl
opublikowano: 2010-01-06 14:46

Gdańskie lotnisko noszące imię legendarnego przywódcy "S" i b. prezydenta RP miniony rok może zaliczyć do udanych.

W 2009 roku z usług portu skorzystało prawie dwa miliony pasażerów. To niemal tyle samo co rok wcześniej. Co pomogło Gdańskowi? Mobilność Pomorzan i nowe połączenia - twierdzą zgodnie portal dlapilota.pl i Gazeta Wyborcza.

Kryzys na gdańskim lotnisku zaczął się jeszcze w październiku 2008 roku. Wtedy po raz pierwszy od wielu lat liczba pasażerów była niższa, niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Spadek wyniósł pięć procent. Ujemny bilans utrzymywał się aż do czerwca 2009. Momentami spadki ruchu pasażerskiego były dramatyczne - np. w marcu 2009 wyniosły aż 15,5 proc. Choć inni mieli gorzej - w Krakowie i Warszawie w tym samym czasie liczba pasażerów zmniejszyła się o ponad 20 proc. w porównania do marca 2008. To właśnie Kraków i stolica najwięcej straciły na kryzysie w lotnictwie, regularnie notując spadki rzędu 15-20 proc. przez większość ub.r.

Na lotnisku w Gdańsku
Na lotnisku w Gdańsku
None
None