Jak wydać przed Wigilią 11 mln zł

Magdalena Krukowska
09-12-2004, 00:00

Nie mieć pieniędzy — niedobrze. Mieć... też czasem kłopot, gdy trzeba je wydać szybko.

Do świąt dwa tygodnie a ty nie masz jeszcze prezentu? Spokojnie, mamy dobrą wiadomość. Możesz wydać na podarunki nieograniczoną kwotę pieniędzy i kupić...

No właśnie, co można kupić w Polsce w prezencie mając nieograniczony limit wydatków? Postanowiliśmy to sprawdzić, stawiając jeden warunek: prezent musi być do odebrania do 24 grudnia.

Auto warte fortunę

Na początek proste rozwiązanie dla zapracowanych — strona internetowa firmy Super Day, która oferuje pomoc w zakupie oryginalnych prezentów. Oto propozycje: wyprawa przez malezyjską dżunglę za 27 tys. zł, czterodniowa wycieczka legendarnym Orient Expressem, za którą trzeba zapłacić 15 tys. zł, a dla ceniących przypływ adrenaliny poprowadzenie samochodu Formuły 1 w towarzystwie Michaela Schumachera, za niecałe 19 tys. zł. Jak nas zapewniono w Super Day, do gwiazdki udałoby się którąś z tych wycieczek zorganizować.

Atrakcyjne, ale poszukajmy czegoś trwalszego — na przykład własnego auta. Przed świętami nie jest to takie proste, poza tym te naprawdę luksusowe pojazdy są robione na indywidualne zamówienie.

— Cykl produkcji Maybacha, najdroższego samochodu na naszym rynku, kosztującego od dwóch milionów złotych w górę, trwa minimum cztery miesiące — mówi Rafał Wawrzyniak z DaimlerChrysler Automotive Polska.

Niewiele krócej, bo trzy miesiące, trzeba poczekać na Mercedesa S 65 AMG (ponad milion złotych w standardzie), a na opancerzone BMW serii 7 (1,8 mln zł) — jakieś pół roku. Ale spokojnie — już w ciągu dwóch-trzech dni możemy zostać właścicielami sportowego Mercedesa SL Roadster, którego wartość wynosi jednak tylko 750 tys. zł.

Tajne przez poufne

Ponieważ nasz portfel nadal jest pełny, poszukajmy czegoś na rynku nieruchomości. Wybór spory. Od ręki możemy kupić nową rezydencję z basenem w podwarszawskim Konstancinie za 3,5 mln USD (a więc 11 mln zł). Jednak agencja nieruchomości na wieść, że ma do czynienia z dziennikarzami, poprosiła, aby nie podawać jej nazwy. Prośbę spełniamy, niemniej odnotowujemy — gwiazdka w Konstancinie jest realna, trzeba tylko zdążyć z przeprowadzką.

Przed świętami zdążymy też jeszcze wziąć udział w przetargu organizowanym przez Agencję Nieruchomości Rolnych na zabytkowy pałac z XIX wieku w Myślinie (województwo zachodniopomorskie). Cena wywoławcza: 700 tys. zł.

Miłośnicy staroci znajdą też coś w domach aukcyjnych. W ofercie znajduje się np. XVII-wieczny obraz Davida Teniersa II „Pracownia czarnoksiężnika” (290 tys. zł). Jest też szansa, że do świąt udałoby się zlicytować jakieś droższe dzieło, takie jak „Pierwsze róże” Władysława Czachórskiego, za które w domu aukcyjnym Agra Art w 2000 r. zapłacono 1,3 mln zł.

Dla kobiet

Oczywiście, jeśli prezent dla kobiety — to biżuteria. W galerii można kupić starą kolię z szafirem i perłami za 150 tys. zł albo brylantową bransoletkę za 180 tysięcy. Natomiast w sklepie Cartier w warszawskim hotelu Le Royal Meridien Bristol najdroższa rzecz, jaką nam zaoferowano, był damski zegarek z białego złota wysadzany brylantami za jedyne 125 tys. zł. W sklepach W. Kruk znaleźliśmy droższy: IWC Portugiser, za prawie 280 tys. zł. Złota bransoletka z brylantami kosztuje już ponad dwa razy mniej. Chcieliśmy zamówić coś oryginalnego, ale okazało się, że musielibyśmy czekać aż dwa miesiące, więc z gwiazdkowej niespodzianki nic już by nie wyszło.

Skoro jesteśmy przy kruszcach: okazało się, że niemożliwe jest szybkie zamówienie złotych... sztabek lokacyjnych. Za jedną, 250-gramową, trzeba zapłacić w Mennicy Państwowej 13 tys. zł, ale nawet niewielką ilość trzeba zamawiać z 2-3 tygodniowym wyprzedzeniem. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja, gdy bliska nam osoba jest miłośnikiem koni. Klacz czystej krwi arabskiej może kosztować 300 tys. EUR (około 1,25 mln zł), ale szansa na szybką transakcję jest niewielka — zasadniczo trzeba czekać na aukcję.

Czy zatem trzeba jeszcze kogoś przekonywać, że pieniądze szczęścia nie dają?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Krukowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Jak wydać przed Wigilią 11 mln zł