Udzielenie dzieciom wyczerpującej odpowiedzi na temat kondycji gospodarki oraz jej wpływu na domowy budżet jest niezbędne. Im mniej powiemy, tym dzieci będą wyobrażały sobie coraz większego potwora, który w każdej chwili może wyskoczyć z szafy.
- Po pierwsze uważaj na słowa, których używasz mówiąc o pieniądzach. Staraj się używać jak najmniej wyrafinowanych stwierdzeń – sugeruje David Myers, profesor Michigan Hope Coellege.
„Jestem źle wynagradzany” można prosto zastąpić „Wydaję więcej niż zarabiam”. A chyba najbardziej standardowe „Nie możemy sobie na to pozwolić” wywoła o wiele więcej negatywnych emocji niż „Spróbujmy wydać nasze pieniądze na coś innego”
„Nie możemy sobie nic kupić, bo tata właśnie stracił pracę” brzmi tak przerażająco, że niejedno dziecko mogłoby się natychmiast rozpłakać. Moglibyśmy po prostu powiedzieć, że „środowisko ekonomiczne zmieniło się, i że teraz musimy rozsądniej wydawać pieniądze z rodzinnego budżetu.”
Lament typu „kryzys zrujnuje nasze życie” można zastąpić „Mamy umiejętności, doświadczenie i kontakty aby znaleźć nową pracę. Najważniejsze, że jesteśmy zdrowi, a wy dobrze się uczycie.”
Aby dzieci mogły lepiej zrozumieć kryzys poproś je o pomoc. Pobawcie się w grę, której głównym cele będzie jak najbardziej kreatywne wynalezienie sposobów na jak najtańsze spędzenie wspólnie czasu. Idź dalej i zapytaj co zrobiłyby na Twoim miejscu, aby więcej zarabiać. Na pewno padnie: sprzedajmy coś na eBay, skośmy trawnik u sąsiadów itp.
Spróbuj przedstawić tematykę gospodarczą w bardziej globalnej perspektywie. Ja zrobiłem to poprzez wypożyczanie zagranicznych filmów z Netflix. Film typu „Dzieci Nieba” – w którym biedny irański chłopiec przez przypadek gubi buty swojej siostry i potem muszą razem dzielić jedną parę obuwia – sprawił, że moje dzieci bardziej doceniły bogactwo jakie je otacza. Sprawdź także film dokumentalny o trzech sudańskich uchodźcach, którzy uciekają do Ameryki. Są oczarowani dobrami takimi jak: prąd, bieżąca woda czy supermarkety.
Jednak najlepsze co możesz zrobić to nie tracić głowy w trudnych chwilach i
być zawsze optymistą, kiedy rozmawiasz ze swoimi
pociechami.
