Z raportu „Cyfryzacja w sektorze MŚP – szanse i ograniczenia”, przygotowanego przez specjalistów departamentu badań i analiz Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), wynika, że 57 proc. mikro, małych i średnich firm znajduje się na początkowym etapie transformacji technologicznej. Połowa badanych MŚP wykorzystuje do promocji biznesu media społecznościowe. Natomiast z usług przetwarzania danych w chmurze korzysta 40 proc. respondentów, a z oprogramowania ułatwiającego współpracę w firmie - blisko 33 proc. Podobny odsetek przedsiębiorców rekrutuje pracowników za pomocą mediów społecznościowych. Z kolei ponad 24 proc. MŚP korzysta z elektronicznego fakturowania.
Sztuczna inteligencja
Mateusz Walewski, główny ekonomista i dyrektor departamentu badań i analiz w BGK, zwraca uwagę na szybkie tempo rozwoju w firmach sztucznej inteligencji i automatyzacji produkcji.
– Świadomość nieuchronności cyfryzacji jest wśród przedstawicieli MŚP dość powszechna. Większość z nich spodziewa się pozytywnego wpływu tego procesu na swoją działalność biznesową. Mimo to co piąta badana firma nadal nie korzysta z żadnych narzędzi cyfrowych. O ile małe i średnie przedsiębiorstwa w dużej mierze wdrożyły już przynajmniej podstawowe rozwiązania cyfrowe, to większość mikrofirm nadal znajduje się w początkowej fazie tej transformacji – podkreśla Mateusz Walewski.
Z raportu wynika, że największą barierą w cyfryzacji MŚP jest niewystarczająca liczba informatyków na rynku. Tak uważa 43 proc. badanych przedsiębiorców. Ponadto 41 proc. szefów firm narzeka na brak odpowiednich możliwości finansowania inwestycji z tego obszaru, natomiast 28 proc. - na wyzwania związane z bezpieczeństwem informatycznym. Co jeszcze spędza sen z powiek przedstawicielom MŚP? Zmieniające się standardy informatyczne (21 proc.), nieodpowiednie przygotowanie kompetencyjne pracowników (18 proc.) i pozostawiająca często wiele do życzenia jakość łączy internetowych (17 proc.). Tylko 13 proc. przedstawicieli biznesu obawia się oporu podwładnych przed wdrażaniem w firmach rozwiązań cyfrowych.
Standardy informatyczne
Eksperci wskazują, że dla szefów średnich przedsiębiorstw wyraźnie częściej niż w przypadku właścicieli mniejszych firm barierą jest niedobór informatyków. Natomiast mniejszy ich odsetek boi się problemów związanych z bezpieczeństwem cyfrowym i ma obawy co do przyszłych standardów informatycznych. Specjaliści wyjaśniają, że mniejsze firmy potrzebują głównie podstawowego wsparcia informatycznego, z kolei skala potrzeb w tej dziedzinie w średnich przedsiębiorstwach jest zdecydowanie większa. Dlatego przedstawiciele tych ostatnich mają większe potrzeby kadrowe oraz zwykle wykazują lepszą wiedzę dotyczącą trendów i zmieniających się standardów informatycznych.
Przedsiębiorcy, którzy szczególnie obawiają się o bezpieczeństwo informatyczne swoich firm, zwykle prowadzą działalność polegającą na obsłudze dużej liczby klientów i gromadzeniu oraz przetwarzaniu ich danych. Najczęściej są to reprezentanci branż: handlowej, hotelarskiej i gastronomicznej. Natomiast na brak odpowiednich możliwości finansowania rozwiązań cyfrowych utyskują głównie szefowie firm finansowych, ubezpieczeniowych i przemysłowych. We wspomnianych sektorach zachodzą dość intensywne procesy automatyzacji, które decydują o konkurencyjności firm na rynku.
Obawy związane z niepewnością dotyczącą przyszłych standardów informatycznych towarzyszą przede wszystkim przedstawicielom biznesu działającym w branżach: budowlanej, naukowej i technicznej. Powód? Prace nad wspomnianymi standardami znajdują się na wczesnym etapie zaawansowania. Z kolei problem dotyczący niedoboru informatyków jest powszechny w wielu sektorach. Jednak najczęściej zwracają na niego uwagę przedstawiciele branży finansowo-ubezpieczeniowej, nieruchomości, hotelarskiej i gastronomicznej.
Liderzy cyfryzacji w tym sektorze narzekają na braki kompetencyjne pracowników związane z tworzeniem oprogramowania, przeprowadzaniem złożonej analizy danych i zarządzaniem projektami przy zastosowaniu narzędzi IT. Zwracają uwagę także na niedostateczne umiejętności podwładnych dotyczące tworzenia stron internetowych, opracowywania strategii cyfrowych i zarządzania bazami danych.
Weź udział w szkoleniu online “Efektywna Komunikacja i Analityka z AI” >>
Kompetencje technologiczne
Jak czytamy w raporcie, ponad połowa przedstawicieli MŚP uważa, że cyfryzacja będzie miała pozytywny wpływ na działalność ich biznesu. Przeciwnego zdania jest co piąty przedsiębiorca. Badani właściciele firm nie mają jednak wątpliwości, że proces cyfryzacji zwiększy w ich firmach konieczność szkolenia pracowników. Wiedzą też doskonale, że wdrażanie nowych technologii jest niezbędne, aby przedsiębiorstwa były konkurencyjne na rynku. Nie brakuje wśród nich obaw, że rozwój wspomnianych technologii sprawi, że coraz trudniej będzie rekrutować pracowników z zaawansowanymi kompetencjami informatycznymi.
Aż 70 proc. przedstawicieli MŚP uważa, że rozwiązania cyfrowe nie wpłyną na zmianę zatrudnienia w ich firmach w ciągu najbliższych pięciu lat. Tylko co piąty przedsiębiorca prognozuje ograniczenie liczby pracowników, natomiast co dziesiąty jej wzrost. Specjaliści zwracają uwagę, że szefowie MŚP nie podjęli dotąd konkretnych działań, które pomogłyby im uzupełnić deficytowe kompetencje podwładnych. Problem ten rozwiązują najczęściej poprzez zlecanie realizacji konkretnych przedsięwzięć wykonawcom spoza firmy. Robi tak ok. 45 proc. respondentów. Co trzeci przedsiębiorca oferuje podwładnym zewnętrzne szkolenia, a co drugi zamierza proponować im taką formę rozwoju zawodowego w najbliższej przyszłości. Eksperci podkreślają, że wraz z nabywaniem przez pracowników niezbędnych umiejętności będzie malało znaczenie zewnętrznych podwykonawców.



