Jakość powinna stać się normą

Dorota Gąsowska
opublikowano: 2004-11-15 00:00

Warunkiem sukcesu jest wysoka jakość produktu. Szefowie i załoga Zakładów Mięsnych Mazury działają właśnie według tej dewizy.

Zakłady Mięsne Mazury są jednym z największych producentów mięsa i jego przetworów w Polsce. Powstały na bazie rzeźni miejskiej działającej w Ełku od 1907 r.

Przyspieszenie

Największe zmiany w Mazurach nastąpiły w roku 1997, kiedy to firma znalazła się w grupie kapitałowej Animex, której głównym udziałowcem jest amerykański Smithfield Foods.

Firma wytrwale zdobywała kolejne rynki i umacniała swoją pozycję i wizerunek. Obecnie eksportuje produkty do Szwecji, Niemiec, Holandii, Belgii, Wielkiej Brytanii, Rumunii i na Litwę. Najważniejszymi odbiorcami wyrobów firmy są wielkie sieci handlowe, a także kilka renomowanych hoteli i linie lotnicze LOT.

Unijne standardy

Prawo UE stawia wszystkim uczestnikom łańcucha produkcji i dystrybucji żywności wysokie wymagania, jeśli chodzi o higienę pracy. Zobligowało to firmę do wdrożenia systemu zapewnienia bezpieczeństwa żywności — HACCP.

— Warunkiem utrzymania się na rynku jest wykorzystanie zaawansowanych technologii, które pomagają stworzyć dobrą jakość, utrzymać niską cenę i zapewnić krótki czas dostawy wyrobów. Lokalizacja firmy zobowiązuje nas również do szczególnej dbałości o środowisko, w tym np. sprawy wykorzystania zasobów naturalnych i emisji odpadów. Dlatego oprócz HACCP wdrożyliśmy system zarządzania jakością zgodny z normą ISO 9001 i zarządzania środowiskiem — ISO 14001 — mówi Jerzy Gąsiewski, prezes Zakładów Mięsnych Mazury.