- Softbank Group planuje inwestować kilka miliardów dolarów rocznie w obiecujące start-upy i uznane firmy - podaje agencja Bloomberg.

Prezes Masayoshi Son chce przekształcić japoński koncern w globalną korporację, więc będzie szukał perełek na innych rynkach.
Firma zamierza także znaleźć następną generację liderów. Chodzi o pasjonatów z dobrymi pomysłami, którzy działają na odpowiednich rynkach. Son zdradził, że zależy mu na takich ludziach, jak Jack Ma, założyciel chińskiego giganta internetowego Alibaba, w którym Softbank posiada 30-proc. pakiet akcji.
Softbank jest szczególnie zainteresowany Indiami, które porównuje z Chinami. Oba kraje przeżywają w ostatniej dekadzie ożywienie technologiczne sprzyjające powstawaniu wielu ciekawych firm.
Dyrektor operacyjny Nikesh Arora zdradził, że SoftBank rozwija nowy model finansowania technologicznych start-upów i może wypisywać czeki na 100 mln USD, 500 mln USD, nawet na 1 mld USD, a następnie poczekać dekadę i dłużej na zwrot z inwestycji.
Son założył Softbank w 1981 r. Koncern wyrósł na potężnego gracza rynku telekomunikacyjnego.