Japonia wzięła pod lupę Facebooka

Aleksandra Rogala
opublikowano: 22-10-2018, 22:00

Facebook nie przestaje budzić kontrowersji. Japoński rząd po raz pierwszy wysłał ostrzenie portalowi Marka Zuckerberga — napisał „Japan Today”.

W oficjalnym piśmie japoński komisarz ds. ochrony danych osobowych wzywa spółkę do poprawy standardów ich ochrony. Interwencja japońskiego rządu jest związana z masowym wyciekiem danych osobowych, który mógł dotyczyć nawet 87 mln osób na świecie.

Wyjaśnił też, że informacje dotyczące użytkowników, takie jak ich ID oraz historia wyszukiwań, były automatycznie przekazywane Facebookowi, kiedy użytkownik wchodził na stronę, na której była ikonka „polub to” Facebooka, nawet jeśli użytkownik w nią nie kliknął.

Komisarz żąda od spółki, aby w jasny sposób informowała użytkowników, jak ich dane są przetwarzane, pozyskiwała od nich na to zgodę, jeśli to jest wymagane przez prawo, oraz w należyty sposób usuwała dane osobowe, jeśli pojawi się takie żądanie użytkownika.

„Wraz z niezbędnymi zmianami w naszym serwisie, wdrażanymi po to, żeby poprawić bezpieczeństwo, podejmiemy wszelkie wysiłki, które pozwolą rozwinąć produkty i udogodnienia, które spełniają wymogi ochrony danych naszych użytkowników” — odpowiedział w oświadczeniu Facebook.

Japonia chce też, aby Facebook raportował wyniki śledztwa dotyczącego kradzieży danych osobowych przez hakerów. Incydent został ujawniony we wrześniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / IT&Internet / Japonia wzięła pod lupę Facebooka