Kolejna powieść popularnej belgijskiej pisarki, tłumaczonej na 35 języków. Tym razem (autobiograficzna?) historia rozgrywa się w Tokio w latach 90. XX wieku. Młoda Belgijka, urodzona w Japonii (tak samo jak Amélie Nothomb), wraca tam po latach i zostaje nauczycielką Japończyka, studenta romanistyki. Ciąg dalszy łatwo przewidzieć: młodzi zakochują się w sobie. Rinri pochodzi z zamożnego domu, jeździ białym mercedesem, jest przystojny i raczej nietypowy. Podróżuje bez aparatu fotograficznego i chce zostać templariuszem. Kiedy się oświadcza, zafascynowana wszystkim co japońskie Amélie uświadamia sobie, że to jednak nie miłość. Co zrobić, aby dumny potomek samurajów nie stracił twarzy? Na szczęście — jak przystało na powieść lekką, pełną wdzięku i poczucia humoru — obywa się bez dramatu.
Elżbieta Sawicka
publicystka
