Jasna strona podatków

Magdalena Matusik
04-10-2005, 00:00

Do walki z fiskalizmem potrzebne jest prawidłowe zarządzanie.

Połączenie słów ryzyko i podatki natychmiast sprawia, że chcielibyśmy uciec od problemu. Obydwa te słowa wywołują negatywne reakcje. Jednak nie powinniśmy podatków traktować jak dopustu bożego. Nasze firmy potrafią już przecież zarządzać różnym rodzajem ryzyka, choć zarządzania ryzykiem podatkowym dopiero się uczą. A nauczyć się powinny, gdyż częste zmiany prawa, zmienne interpretacje oraz „profiskalne” nastawienie kontrolerów skarbowych nie sprzyja prowadzeniu interesów.

Można zawsze iść do sądu i walczyć z fiskusem do końca, ale statystyki nie wyglądają tu najlepiej: WSA oddalił dwie trzecie skarg z tytułu decyzji wymiarowych, natomiast NSA uchylił i przekazał do ponownego rozpatrzenia co czwartą skargę. Wpływy budżetu państwa z tytułu decyzji wymiarowych sięgnęły w 2004 r. prawie 9 mld zł, a kwota decyzji uchylonych wyniosła 1 mld zł.

Podatnicy w walce z fiskusem są niestety tą słabszą stroną. Kontrowersyjne kwestie, a takich jest mnóstwo, są zwykle interpretowane na niekorzyść podatnika. Jednak od problemu nie można uciekać. I o tym najlepiej przekonała się kilka miesięcy temu spółka Global Refund, zajmująca się zwrotem podatku VAT dla obcokrajowców. Ministerstwo Finansów nie przedłużyło pozwolenia na prowadzenie działalności z tego powodu, że spółka nieprawidłowo odprowadziła podatek PIT od jednego z pracowników. Pomyliła się raptem o 3783 zł. Mimo że sama poprawiła błąd, a należną kwotę odprowadziła wraz z odsetkami, resort finansów uznał, że zaistniała „zaległość podatkowa” dyskwalifikuje Global Refund wśród podmiotów działających w sferze przedstawicielstwa podatkowego. Dla bardziej obrazowego przedstawienia problemu warto wspomnieć, że aż 10 proc. wpływów budżetowych z podatków jest efektem przeprowadzonych kontroli skarbowych. Z badań przeprowadzonych na początku roku przez Ernst & Young wynika, że polskie firmy pozostają w tyle za światowymi koncernami. Przedsiębiorcy co prawda mają świadomość, że ryzyko podatkowe istnieje, ale zarządzanie ryzykiem jest dla nich ciągle tajemnicą. Brakuje systemów zarządzania ryzykiem, odpowiedniego przeszkolenia personelu. Nasze firmy nie wykorzystują również wszystkich metod i możliwości technologicznych. W jaki sposób to zmienić? Zapraszam do lektury dzisiejszego specjalnego dodatku do „Pulsu Biznesu”.

Okiem eksperta

Źródła ryzyka podatkowego

Wielu podatników narzeka na wysoki poziom ryzyka podatkowego w Polsce. Jest to bardzo ważny i często przez nas niedoceniany element decyzji inwestycyjnych podejmowanych zarówno przez podmioty polskie, jak i zagraniczne. Nasze prawo ma wiele wad i niewątpliwie należy je poprawić. Jednakże nie tylko ustawodawca jest odpowiedzialny za trudną sytuację podatników w Polsce. Jednym z głównych źródeł ryzyka podatkowego w naszym kraju jest praktyka stosowanie prawa podatkowego przez organa podatkowe. Ale choć formalnie to organ podatkowy stosuje przepisy, to faktycznie czynią to ludzie. I od ich kwalifikacji, profesjonalizmu i motywacji zależy stosowanie prawa. Przepis można stosować w sposób mechaniczny i krótkowzroczny. Można też spojrzeć na niego inaczej. Można pozwolić podatnikowi działającemu w dobrej wierze spokojnie prowadzić interesy i zarabiać pieniądze. Bo przecież kiedyś i tak będzie musiał się nimi podzielić fiskusem. Tylko kiedy pracownicy organów podatkowych zmienią swoje podejście do podatników? Być może szybciej, niż myślimy. Pierwsze symptomy zmian już widać. Ale to nie znaczy, że ryzyko podatkowe prowadzenia działalności w Polsce się zmniejszy. Z pewnością natomiast zmieni się jego struktura. Dlatego już dziś istnieje konieczność optymalizacji procesów podatkowych w naszych firmach, powierzania ich właściwie przygotowanym ludziom i rozwijania wspierających ich systemów. Aby podatnicy w przyszłości mogli skupić się na tym, co umieją najlepiej — rozwijaniu swoich firm.

Artur Napiórkowski, doradca podatkowy Unilever Polska

Okiem eksperta

Jak to się robi w PTK Centertel

Firma o kluczowej pozycji na rynku nie może koncentrować się wyłącznie na optymalizacji podatkowej bieżących transakcji. Optymalny nie oznacza przecież najniższego, ale raczej najwłaściwszy podatek: w jakiej powinien być wysokości, w jakim terminie powinno się go zadeklarować oraz czy w ogóle od danego rodzaju transakcji podatek jest należny. Stąd należy wdrażać i stosować politykę długofalową, skierowaną na właściwe wywiązywanie się przez firmę ze swoich zobowiązań oraz na zabezpieczenie firmy przed ryzykiem podatkowym.

Wiedza i doświadczenie menedżera na niewiele się jednak zdadzą, jeżeli w firmie nie będzie mechanizmów zapewniających dostarczanie na czas pełnych informacji co do planowanych transakcji. Niebagatelne znaczenie ma także świadomość zarządu oraz pracowników, że podejmowane przez nich działania mają bezpośrednie przełożenie na wszelkie płacone przez firmę podatki.

Aby zapewnić prawidłowość rozliczeń podatkowych oraz zabezpieczyć się przed ryzykiem podatkowym, w PTK Centertel opracowano i zapisano liczne procedury wewnętrzne dotyczące obiegu, weryfikacji i ewidencjonowania wszelkich dokumentów finansowo-księgowych; procedurę stwarzającą wymóg oceny i akceptacji pod względem zgodności z przepisami podatkowymi umów, regulaminów czy porozumień i regulamin odpowiedniego szkolenia pracowników . Nieustannie odbywa się także weryfikowanie oraz uaktualnianie systemu finansowo-księgowego. W celu koordynacji prac związanych z rozliczeniami podatkowymi wyodrębniono organizacyjnie biuro planowania podatkowego.

Rafał Romański, kierownik Biura Planowania Podatkowego PTK Centertel

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Matusik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Jasna strona podatków