Jeden właściciel, różne podejścia

Magda Graniszewska
opublikowano: 05-07-2018, 22:00

PGE próbuje przejąć Polenergię, a JSW — Prairie Mining. Plan niby podobny, ale realizacja skrajnie różna.

13 lipca ruszą zapisy w wezwaniu ogłoszonym przez PGE na akcje Polenergii, a do końca lipca Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) zdecyduje, czy złoży ofertę przejęcia Prairie Mining.

PGE i JSW – dwie spółki podlegające pod kierowane przez Krzysztofa Tchórzewskiego ministerstwo energii – planują przejęcia. Każda robi to inaczej i uważa, że jej sposób jest optymalny.
Zobacz więcej

PGE i JSW – dwie spółki podlegające pod kierowane przez Krzysztofa Tchórzewskiego ministerstwo energii – planują przejęcia. Każda robi to inaczej i uważa, że jej sposób jest optymalny. Fot. Krystian Maj-FORUM

Przejmujący to firmy państwowe, podlegające ministrowi energii, a także notowane na giełdzie. Oba cele przejęcia natomiast to firmy prywatne i też giełdowe. Na tym podobieństwa się kończą. Oba procesy prowadzone są w sposób skrajnie odmienny, a przejmującypodkreślają, że ich podejście jest optymalne.

Bez wizyt u Kulczyków

Kapitalizacja Polenergii to grubo ponad 800 mln zł, a Prairie Mining około 280 mln zł. Nic dziwnego, że więcej emocji budzi ewentualne przejęcie pierwszej firmy. PGE doradza inwestycyjne ramię Banku Pekao.

Ponad połowa akcji Polenergii należy do rodziny Kulczyków (od wtorku — do Dominiki Kulczyk, córki Jana), do której rząd PiS sympatią nie pała, m.in. ze względu na prywatyzację Ciechu. Dlatego PGE, mając apetyt na aktywa Polenergii, w pierwszym kroku ogłosiła wezwanie na jej akcje.

Kulczyków wcześniej nie sondowała. Ci szybko odpowiedzieli: „nie sprzedamy”.

Chodzi o transparentność procesu — tak wezwanie objaśniał zarząd PGE.

Źródła zbliżone do operacji dodają, że w obecnej rzeczywistości politycznej nie można było pozwolić np. na wcześniejsze nieoficjalne wizyty zarządu PGE w biurach Kulczyków.

— Z jednej strony, informacje o rozmowach kapitałowych są zawsze cenotwórcze, więc nie powinny wyciekać. Z drugiej strony, nagłe wezwanie, niepoprzedzone sondowaniem, ma największy sens w przypadku rozdrobnionego akcjonariatu. W Polenergii jest jeden główny akcjonariusz, więc takie wezwanie nie ma podstaw — mówi jeden z najbardziej doświadczonych doradców na rynku M&A.

Dlatego PGE, jego zdaniem, manifestuje po prostu zainteresowanie morskimi projektami Polenergii. A że ten manifest kosztuje (wzywający musiał zdeponować w banku ponad 740 mln zł, które przeznacza na wezwanie)? Cóż, to dla ojczyzny.

Widmo smutnych panów

Inną drogą idzie JSW, której doradza firma Deloitte. O tym, że spółka ostrzy sobie zęby na polskie koncesje Prairie Mining, było wiadomo latem 2017 r. Do rozmów strony zasiadły na początku 2018 r., deklarując,że wszystkie scenariusze są możliwe. JSW prowadzi badanie Prairie Mining.

Prairie Mining to spółka z kapitałem z Australii, współpracująca z funduszem z Chin i będąca w sporze sądowym z resortem środowiska. To partner mniej ryzykowny od Kulczyków?

— Przecież trzeba najpierw rozmawiać i badać, by potem podjąć decyzję o zakupie. W innym wypadku — co powiedzieć radzie nadzorczej? Składamy ofertę, ale nie wiemy dokładnie, na co? Smutni panowie by się tym zainteresowali — tłumaczy osoba pracująca dla JSW.

— Prairie była pewnie bardziej chętna do rozmów niż Kulczykowie — mówi doradca od M&A.

Na zapał Prairie Mining do rozmów z JSW wpływać może to, że pozyskiwanie pozwoleń, które są w gestii resortu środowiska, idzie jej kiepsko.

— Jeśli jeden z negocjujących ma wsparcie polityczne, to ma to duże znaczenie — wskazuje dyplomatycznie nasz rozmówca od M&A.

Polenergia problemów z pozyskiwaniem pozwoleń nie ma, ale jest w sporze sądowym z państwowym Tauronem. Ponadto, jeśli poważnie myśli o inwestycjach w farmy morskie, musi się liczyć z nieprzewidywalnością rozwiązań regulacyjnych, których jeszcze nie ma.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magda Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

PGE

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Jeden właściciel, różne podejścia