Jedna statuetka jest zaocznie

11-01-2013, 00:00

Rok temu po odbiór statuetek Gospodarczych Malin stawiło się dwóch z trzech „laureatów”, czyli aż 67 proc.

Tym razem wiadomo z góry, że jeden stawić się… nie może. W kategorii przedsiębiorców najwięcej głosów zebrał Marcin P. Zasadne było jednak pytanie: czy twórcę Amber Gold w ogóle wypada tytułować przedsiębiorcą? Odpowiedź także jest pytaniem: a dlaczego nie? Przecież prowadził oficjalną dzialalność, a jedna z jego placówek widoczna była z okien Ministerstwa Finansów.

Szef tego resortu drugi raz otrzymal Malinę w kategorii politycznej. Czytelnicy „PulsuBiznesu” znacznie niżej wycenili działalność dwojga ministrów zdrowia oraz byłego ministra rolnictwa. Polskim przedsiębiorcom w działalności Jacka Rostowskiego najbardziej doskwiera chyba ręczne sterowanie przez ministra publiczną kasą blisko 40-milionowego państwa oraz księgowa żonglerka już nie tylko kwotami, lecz całymi budżetowymi kategoriami. Nie stabilizuje to warunków prowadzenia w Polsce dzialalności gospodarczej.

Malina instytucjonalna zasłużenie trafia do NSZZ Solidarność. W opinii uczestników Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych ta centrala negatywnie odstaje od dwóch pozostałych, czyli Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych oraz Forum Związków Zawodowych. Na całym świecie ideą związkowców jest żądanie „daj”, ale w wykonaniu Solidarności przybiera ono formę „dawaj”, i to natychmiast, bez względu na okoliczności i możliwości…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jedna statuetka jest zaocznie