Jelcz znów startuje po inwestora
W lipcu doszło do wydzielenia ze struktur Zakładów Samochodowych Jelcz spółek zależnych. Dzięki tej operacji grupa Zasada, właściciel Jelcza, ma pozyskać dla nich inwestorów branżowych. Poprzednio nie udało się znaleźć chętnego na cały zakład.
Przeżywające poważny kryzys Zakłady Samochodowe Jelcz, należące do grupy Zasada, podejmują kolejną próbę pozyskania dla zakładu inwestora. Jako że nie powiodły się kilkuletnie próby znalezienia chętnego na zakład w całości, obecnie firma liczy na pozyskanie inwestora bądź inwestorów dla wyodrębnionych na początku lipca ze struktur firmy spółek. Są to: Jelcz Samochody Ciężarowe, Jelcz Komponenty oraz spółka matka Jelcz, zarządzająca holdingiem i produkująca autobusy.
— Liczymy, że po wyodrębnieniu spółek łatwiej będzie znaleźć inwestora. W ciągu 2-3 miesięcy zaprosimy potencjalnych inwestorów do rozmów o współpracy, w tym także kapitałowej — zapowiada Franciszek Gaik, prezes grupy Zasada.
Zbędny majątek
Zgodnie z planami zarządu Jelcza, w pierwszej fazie restrukturyzacji, nowo powstałe spółki mają przejąć od Jelcza niezbędny majątek trwały oraz środki obrotowe na zasadzie dzierżawy. W następnym etapie cały majątek zostanie przekazany na własność, co nie zmieni jednak zasad właścicielskich.
— Wydzielenie spółek ma prowadzić do wzrostu rentowności oraz pozwoli na obniżkę kosztów o jakieś 20 proc. — twierdzi Franciszek Gaik.
Jest to również jeden z głównych czynników mających zachęcić potencjalnych inwestorów do wejścia kapitałowego do choćby jednej z trzech spółek.
Kolejnym ważnym posunięciem ma być sprzedaż lub wydzierżawienie zbędnego majątku obciążającego spółki.
— W grę wchodzi majątek wartości od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych. Obecnie pracujemy nad dokładną wyceną majątku. W ciągu dwóch tygodni ogłosimy pierwsze oferty dzierżawy — mówi Franciszek Gaik.
Być albo nie być
Sytuacja Jelcza pogarsza się. O ile na koniec 1998 r. zakład osiągnął 16,9 mln zł zysku, o tyle w 1999 r. zanotowł stratę sięgającą 56,3 mln zł. Ubiegły rok zakończył się nieco mniejszą stratą, wynoszącą (przed opublikowaniem bilansu skonsolidowanego) 56 mln zł. Zarząd firmy nie chce natomiast ujawnić wyników finansowych po pierwszym półroczu 2001 r.