Jerome Powell pozostanie szefem Fed

opublikowano: 22-11-2021, 15:42

Prezydent Joe Biden poinformował, że nominował Jerome Powella na kolejną kadencję na stanowisku szefa amerykańskiego banku centralnego, informuje Fox Business.

Decyzja prezydenta kończy miesiące spekulacji i niepewności, czy Powell, który został szefem banku centralnego w 2017 roku za prezydentury Donalda Trumpa, pozostanie na stanowisku. Mówiono, że Biden może zdecydować się zastąpić dotychczasowego szefa Fed Lael Brainard, jedyną Demokratką w zarządzie banku centralnego. Ostatecznie została ona nominowana na wiceszefową Fed. Zastąpi na tym stanowisku Richarda Claridę, którego kadencja kończy się 31 stycznia 2022 roku. Obie nominacje trafią teraz do Senatu w celu zatwierdzenia.

Jerome Powell, fot. Bloomberg
Jerome Powell, fot. Bloomberg

W uzasadnieniu decyzji prezydent Biden wyraził pewność, że „koncentracja przewodniczącego Powella i dr. Brainard na utrzymaniu niskiej inflacji, stabilnych cen i pełnego zatrudnienia uczyni gospodarkę silniejszą niż kiedykolwiek wcześniej”.

OKIEM EKSPERTA
Bez niespodzianki
Arkadiusz Balcerowski
analityk Noble Funds TFI

Reakcja rynku okazała się zgodna z oczekiwaniami. Kurs dolara wyraźniej umocnił się, a aktualna wycena ścieżki stóp (na podstawie kontraktów futures na stopę funduszy federalnych) wskazuje na dokonanie przez Fed dwóch podwyżek o 25pb do końca przyszłego roku, w tym pierwszy ruch jeszcze w pierwszej połowie 2022.

Ostatnie dane, płynące z tamtejszej gospodarki, mogą stwarzać nawet ryzyko niedoszacowania tej wyceny. Wysoka inflacja oraz solidne odczyty ze sfery realnej gospodarki zaczynają przekonywać niektórych członków Fed, aby zwiększyć tempo redukcji skupu aktywów z obecnych 15 mld USD miesięcznie.

W piątek w tym kontekście wypowiadał się innych członek Fedu - Richard Clarida – który zasugerował, że bank centralny może dyskutować o szybszym tempie wychodzenia z programu luzowania ilościowego na grudniowym posiedzeniu. Taki ruch oznaczać mógłby szybsze zainicjowanie cyklu podwyżek stóp procentowych, ale jednocześnie może obniżać konieczność podwyższenia stóp do bardzo wysokiego poziomu, co nie byłoby dobrą wiadomością dla gospodarek wschodzących o wysokim udziale zadłużenia zagranicznego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Fox Business

Polecane