
Galopująca inflacja, wzrost cen gazu, prądu i paliwa oraz zakłócenia, jakie w gospodarce wywołuje wojna w Ukrainie, spowodowały, że przedsiębiorstwa chcą jeszcze mocniej zadbać o regularny dopływ gotówki na swoich kontach. Zadłużenie firm, widniejące w Krajowym Rejestrze Długów, wynosi obecnie 9,19 mld zł. Zaległości ma ponad 274 tys. podmiotów. Niestety po okresie spadku zaległości pod koniec ub.r. od początku lutego zaczęły one znowu rosnąć. Wiele z tych długów można odzyskać, zlecając ich polubowną windykację. Pomaga w tym Kaczmarski Inkasso, zapewniając kompleksowe zarządzanie wierzytelnościami.
Szybka decyzja przyspiesza zwrot pieniędzy
Windykacja polubowna skupia się na dialogu pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem, którego efektem jest wynegocjowanie rozwiązania zaakceptowanego przez obie strony. Przykładowo – spłaty zaległości w ratach. Do windykacji można przekazać jedną fakturę lub cały ich portfel.
– O skuteczności windykacji decyduje w dużej mierze czas, jaki upłynął od terminu wymaganej zapłaty. Zwłaszcza teraz, gdy liczba dłużników zaczęła się znowu zwiększać, coraz więcej przedsiębiorstw zaczyna mieć problemy z regulowaniem zobowiązań. Zatem im szybciej faktury zostaną przekazane mediatorom, tym większa możliwość odzyskania pieniędzy. O wiele łatwiej wynegocjować zwrot gotówki, jeśli od terminu płatności minął miesiąc, góra dwa. Znacznie trudniej, gdy faktura jest przeterminowana pół roku lub rok – mówi Jakub Kostecki, prezes zarządu Kaczmarski Inkasso.
Kaczmarski Inkasso za każdym razem analizuje pakiet wierzytelności skierowany do obsługi, biorąc pod uwagę m.in. ich rodzaj, saldo, stopień przeterminowania i typ dłużnika. Następnie w porozumieniu z klientem przygotowuje optymalny model działań – ustala oczekiwania wobec negocjacji z dłużnikami oraz metody windykacyjne.
Monitoring należności pilnuje zapłaty
Windykacja polubowna jest elementem szerszego procesu zapewnienia płynności finansowej. Zanim dojdzie do przekroczenia terminów na fakturach wystawionych kontrahentom, przedsiębiorcy współpracujący z Kaczmarski Inkasso mogą zdecydować się na monitoring płatności, który daje kontrolę nad terminowością spłat. Polega on na pilotowaniu przez firmę windykacyjną konkretnych faktur i przypominaniu kontrahentom, że zbliża się czas płatności. Poprawia spływ należności, a także zapewnia weryfikację poprawności wystawionych faktur.
Po terminie płatności firmy mogą skorzystać z wpisania dłużnika do Krajowego Rejestru Długów, co działa dyscyplinująco na niesolidnych klientów. W przypadku wyjątkowo trudnych do odzyskania wierzytelności przedsiębiorcom proponowane jest skierowanie sprawy do sądu za pośrednictwem partnerskiej kancelarii prawnej VIA LEX.
– Ponad 80 proc. spraw zgłoszonych w Kaczmarski Inkasso nie później niż 60 dni po terminie kończy się sukcesem. I tylko wtedy klienci płacą prowizję, nie ponosząc żadnych opłat z góry – wyjaśnia Jakub Kostecki.
Kaczmarski Inkasso odzyskuje należności dla polskich przedsiębiorców już od 30 lat. W obecnym, jubileuszowym, roku firmie towarzyszy hasło „Odzyskaj nie tylko pieniądze”, które trafnie oddaje ideę polubownej windykacji. To nie tylko odmrożenie gotówki z faktur u kontrahentów. Dzięki dialogowi prowadzonemu przez profesjonalnych negocjatorów i znalezieniu rozwiązania, które zaakceptuje i wierzyciel, i dłużnik, udaje się wznowić także relacje handlowe pomiędzy partnerami biznesowymi.
