Jest coraz więcej dobrych ośrodków

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 07-05-1999, 00:00

Jest coraz więcej dobrych ośrodków

Rynek obiektów do organizacji szkoleń

LUKA: Ustawa o świadczeniu usług turystycznych nie obejmuje obiektów konferencyjnych. Wraz z Convention Bureau of Poland staramy się wypełnić tę lukę: zapraszamy wykładowców i publikujemy informacje o systemach norm w innych krajach — mówi Sławomir Wróblewski, menedżer produktów markowych turystyki biznesowej, który jest również prezesem stowarzyszenia „Konferencje i kongresy w Polsce”. fot. Grzegorz Kawecki

W Polsce przybywa dobrze wyposażonych obiektów, przeznaczonych do organizacji szkoleń i konferencji. Nie zostały określone standardy, które pozwalałyby na ich klasyfikację.

Konferencje i szkolenia odbywają się w budynkach, które dawniej pełniły odmienne funkcje.

Luksusowe ośrodki

— Najwyższy standard oferują obiekty, które należą do banków czy firm ubezpieczeniowych. W czołówce plasują się również hotele, które stawiają na turystykę biznesową. Nie należy zapominać o zamkniętych do niedawna domach wczasowych należących do różnych resortów — mówi Sławomir Wróblewski, menedżer produktów markowych turystyki biznesowej, autor i wydawca dwóch katalogów obiektów konferencyjnych w Polsce.

Rozwój rynku wynajmu obiektów należących do instytucji państwowych jest dużą niespodzianką.

— Można by się spodziewać, że ich właściciele będą czekać na pomoc. Tymczasem na przykład przedstawiciele wojskowych ośrodków zorganizowali spotkanie, podczas którego odbyły się m.in. wykłady na temat marketingu. Na dziesięć obiektów wojskowych siedem zgłosiło się do drugiego wydania mojego katalogu — opowiada Sławomir Wróblewski.

Konsolidują się i cywile: przykładem jest organizacja Polish Prestige Hotels zrzeszająca hotele, które stawiają na promocję turystyki biznesowej.

Nieuchronne normy

Przybywa obiektów wysokiej klasy.

— Nieuchronne jest wprowadzenie w Polsce norm regulujących tę sferę usług. Dziś osoby z branży nie orientują się, jakie reguły obowiązują w krajach UE, bo brakuje na ten temat publikacji — twierdzi Sławomir Wróblewski.

Normy określają parametry sal konferencyjnych (liczba rzędów krzeseł zależy m.in. od wysokości sali). Sprecyzowany powinien być poziom szumów, na co wpływ mają m.in.: klimatyzacja, oświetlenie, odgłosy z zewnątrz. Normy zalecają sprzęt techniczny: niezbędny jest mikrofon bezprzewodowy, rzutnik ciekłokrystaliczny współpracujący z wideo i komputerem, wskaźnik laserowy czy tablica do suchopisów. Nowoczesny sprzęt stał się tańszy, właściciele obiektów coraz lepiej wyposażają sale.

— Paradoksalnie, naszym atutem może być opóźnienie w porównaniu z Europą Zachodnią. W Polsce od razu wprowadzamy najlepsze rozwiązania, a technika jest niezmiernie ważna podczas szkoleń i konferencji. Nawet najlepszy mówca wypadnie źle, jeśli nie skorzysta z komputerowych programów do prezentacji — podkreśla Sławomir Wróblewski.

Małgorzata Birnbaum

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Jest coraz więcej dobrych ośrodków