Jeszcze inflacja, czy już recesja?

Mariusz Zaród zastępca dyrektora departamentu inwestycyjnego Quercus TFI
opublikowano: 20-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Rynki finansowe pozostają nadzwyczaj zmienne w ostatnich tygodniach. Do powtarzanego od przeszło roku słowa inflacja, doszło kolejne – recesja. Inwestorzy przesuwają się ze swoimi inwestycjami w miarę jak porusza się wahadło.

Inflacja to oczywiście wyższe stopy procentowe, rosnąca rentowność i słabość obligacji. Recesja każe z kolei zastanowić się bankom centralnym, czy przypadkiem zacieśnienie monetarne nie poszło już za daleko. Wstrzymanie się z podwyżkami, mimo rozdmuchanych oczekiwań, byłoby pozytywne dla długu, ponieważ spowodowało wzrost cen obligacji skarbowych. Brak zdecydowania uczestników rynku oraz niejednoznaczne wypowiedzi bankierów centralnych na świecie skutkują podwyższoną zmiennością.

Sytuacja w poszczególnych krajach jest różna. Niektórzy prawdopodpobnie zakończyli już cykl podwyżek (m.in. Czechy) lub są blisko jego zakończenia (np. Polska). W Stanach Zjednoczonych proces podwyżek stóp procentowych jest zaawansowany, ale Europejski Bank Centralny dopiero dwukrotnie podwyższył koszt pieniądza. Na drugim biegunie są azjatyckie banki centralne. Bank Japonii nie zamierza podnosić stóp procentowych, a w Chinach doszło nawet do obniżek.

Im głośniej będzie wybrzmiewało słowo recesja, tym szybciej cykle monetarne będą się kończyć. Jednak obecnie dominuje jeszcze strach przed inflacją, podsycany zbliżającym się kryzysem energetycznym w Europie. Oczekiwania na dalsze, mocne zacieśnienie monetarne ze strony głównych banków centralnych przełożyło się na wzrost rentowności w ostatnich tygodniach.

Wstrzymanie się z podwyżkami, mimo rozdmuchanych oczekiwań, byłoby pozytywne dla długu, ponieważ spowodowało wzrost cen obligacji skarbowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane